1. Carl Craig - Sessions [K7] Kocham twórczość Carla od samego początku a ten album to absolutne arcydzieło. Musisz być jednak w odpowiednim nastroju – to wspaniałe jazzy techno, niemniej niektórym może się wydać zbyt mocne. Ja się zakochałem. 2. X-Press 2 - Coast to Coast [NRK] To również niecodzienna płyta. Ci, którzy spodziewają się typowego brzmienia X-Press 2 poczują się nieco zawiedzeni. Ta kompilacja to bardzo dobrze zmiksowana podróż przez różne taneczne gatunki. 3. Various Artist – Clone Classic Cuts [Clone Classic Cuts] Uwielbiam słuchać klasyków a ta pozycja wypchana jest cudeńkami. Przypomina mi o starych dobrych czasów, kiedy mieliśmy Pokój, Miłość, Jedność... i parę innych rzeczy ;) 4. Network Records Box Set [Network] Jedna z najbardziej innowacyjnych tanecznych wytwórni wszech czasów wydała swoje najlepsze kąski na pięciu CD. Numer mojego życia to „Cyclone“ autorstwa Place Called Bliss. [Następna strona]
|