![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Progres | ||
Progres (łac. progressus od progredi "iść naprzód"): postęp, rozwój. Poruszać się do przodu. Zmiana w kierunku udoskonalania, perfekcji. Dlaczego zdecydowałem się napisać o progressive, jako o gatunku w muzyce? Jest kilka powodów, które teraz przytoczę. Otóż śledzę od jakiegoś czasu fora dyskusyjne w Polsce i na Świecie i na każdym z nich pojawiał się wątek, w którym próbowano zdefiniować progressive. Najczęściej takie próby kończyły się jednak fiaskiem. Przytaczano cytaty didżejów i producentów, jednak najczęściej te, w których odpytywany rozumiał progressive jako ruch w muzyce, nie jako gatunek. Wcale się im nie dziwię. Łatwiej jest powiedzieć, że to pewna świadomość, czy postawa niż opisać dźwięki, nastrój, tempo itd. Dlaczego? Bo to nie zamyka drogi rozwoju i nie naraża na krytykę. Niektórzy sądzą, że próba definicji progressive jest jak gonienie własnego ogona, inni twierdzą, że to wcale nie jest gatunek, a jeszcze inni, że nim jest, ale nie da się go zdefiniować, bo zbyt szybko ewoluuje. Według mnie jest dokładnie odwrotnie! Progressive na przestrzeni kilku ostatnich lat przestał się gwałtownie zmieniać. Pojawiają się nowe dźwięki, tak jak nowe technologie, ale kompozycja utworów ciągle mieści się w określonych ramach. Szerzej o tym za chwilę. Skoro tyle już o tym, warto pokusić się o przedstawienie definicji tego gatunku muzyki. Rewolucja nastąpiła we wczesnych latach 90. Wielu artystów, jak Luke z Brancaccio And Aisher, Innate, czy Paul ze Starecase uważa, że wszystko zawdzięczamy nieistniejącej już brytyjskiej wytwórni Guerilla. Pod jej skrzydłami Duncan Forbes i Charlie May wydawali pierwsze progresywne dźwięki jako Spooky. Ich album "Gargantuan", uważany przez świat muzyczny za kultowy, pojawi się ponownie na półkach w przeciągu najbliższych dwóch lat - zapowiada Forbes. Być może ten fakt właśnie jest jednym z dowodów na to, że dziesięcioletnia historia progressive zatacza właśnie pełne koło. Nowy nurt był zdecydowaną ucieczką od krótkich loopów i niewyszukanych wokali house'owych, prostych i chwytliwych melodii znanych z trance i zabójczego tempa techno. Początkowo "progressive" był jedynie przedrostkiem przed "house". W ten sposób odróżniano przesłodzone, taneczne kompozycje od tych nowych, bardziej minimalnych w wyrazie utworów. Nie było tu miejsca dla dwuwersowych sampli wokalnych powtarzanych w kółko przez cały niemal utwór. Skończyła się też era niekończących się build-up'ów, które do tej pory wprowadzają niemal w trans dzieciaki w dyskotekach. Zaczęto szukać korzeni i podjęto próbę poprowadzenia muzyki elektronicznej nową drogą. [Następna strona] |
| Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt |