![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Slacker - Profil | ||||||||||||||||||||||||||||
Didżej i producent Shem McCauley znany również jako Slacker to innowator będący poza zasięgiem większości sobie współczesnych, którego historia powiedzie nas krętymi dróżkami niezliczonych stylów muzycznych przez gęste lasy „Profesji”. Wziąwszy pod uwagę, że kariera Slackera ciągnie się już prawie dwie dekady, nie wyda się dziwnym, że jest on zawsze o krok do przodu przed konkurencją. Fakt ten stał się jeszcze bardziej oczywisty w momencie wprowadzenia na rynek oprogramowania Ableton Live, za sprawą którego Shem pozyskał wreszcie technologię umożliwiającą mu granie na żywo w sposób, w jaki zawsze chciał to robić. Oprócz wcześniejszych 50 własnych produkcji i ponad 100 remiksów, jakie stworzył pod różnymi pseudonimami, Shem wypracował własną metodę grania na żywo, która przekształci każde show w unikalne przedstawienie dzięki remiksowaniu w czasie rzeczywistym i włączaniu do kawałków najbardziej nawet udziwnionych sampli i fraz. Dorzucając do tego wariackie wyczyny Slackera na CDJ otrzymujemy mieszankę zaiste wybuchową. Dzidżej od 16 lat. „Czego on w życiu nie robił” – te słowa cisną się od razu na usta. Mapka świata na jego stronie internetowej z zaznaczonymi miastami, w których grał świadczy o międzynarodowej renomie Slackera. W latach 80. jako DJ Streets Ahead Shem był jednym z pionierów scratchu na brytyjskiej scenie hip-hopowej zbierając punkty za produkcje i remiksy dla Roxanne Shante czy Public Enemy. W okresie studiów w Brighton współpracował z takimi jak Norman Cook (czyli Fatboy Slim – przyp. red.) i Carl Cox. Pierwszy produkcyjny sukces to nagranie „Listen to the Drummer” jako Nation 12. Następnie we współpracy z muzykiem i producentem Simonem Rogersem jako Ramp wydali dwa single: „Rock the Discotek” i „Stomp”. Oba stały się klubowymi klasykami. Shem stworzył hybrydę własnego funkowego stylu z bardziej nowoczesnym housem, które to brzmienie prezentuje jako Slacker. Pierwszy singiel Slackera, „Fell Space” od razu stał się klubowym hitem, a i dziś brzmi tak samo świeżo jak w czasie, kiedy został wydany. Natomiast trzeci z kolei singiel Shema, „Scared” to już hymn i biblia progressive house – wpadająca w ucho melodia z wystarczającą ilością funku, żeby „nieźle zabujać”. W tym czasie Slacker związał się z XL Records, a „Scared” i następny singiel „Your Face” dostały się na listę Top 40 w Wielkiej Brytanii i odbiły się głośnym echem na świecie. Będąc u szczytu powodzenia, Slacker rozpoczyna koncertowanie z kolegami z wytwórni – The Prodigy. Podczas tych występów Shem przypomina sobie, że przecież uwielbia bycie dzidżejem i w 1998 ponownie „uderza” w trasę. Od tamtej pory przemierza świat wzdłuż i wszerz zaliczając kolejne tysiące kilometrów przebytych głównie nad Azją i USA. Od tamtej pory zaszczycił swoją rezydenturą takie kluby jak Groovejet w Miami, Orbit w Limie, Slinky w Bournemouth i Fierce w Hong Kongu. Przez cały czas Shem wspomagany przez Simona Rogersa umiejętnie łączy trasy z pracą w studio. Junkie XL, Trancesetters, Breeder, Bedrock – masa klasycznych już dziś remiksów dla tych i innych wykonawców zapewniła Slackerowi należyte poważanie w branży muzycznej. Pierwsze miejsca na listach przebojów muzyki tanecznej czy obecność produkcji Shema na najlepszych kompilacjach to chleb powszedni. Dla większej swobody wydawania Slacker decyduje się na założenie własnej wytwórni – Jukebox In The Sky. Od tej pory single sypią się gęsto. Wraz z klasykiem z Northern Exposure („Waters of Jerycho” – przyp red.) i bliźniaczym „Walls of Jerycho” Head Honcho, nadszedł sygnowany przez Slackera singel „Looky Thing” grany przez rząd didżejów: od Fontaine’a i Julesa do Seamana i Smagghe. Z kolei „Medicine” marki Head Honcho, mimo iż minął ponad rok od jego wydania, jest dalej katowany przez mistrzów adapterów z samym Sashą na czele. Inwestycja w rozwój własnego labelu okazała się trafiona – Jukebox In The Sky stała się jedną z najwyśmienitszych wytwórni w swoim stylu ciesząc się uznaniem takich gigantów jak Global Underground, Bugged Out! czy Ministry Of Sound. Jukebox In The Sky dalej rośnie w siłę dzięki kolejnym oryginalnym produkcjom Slackera gotowym do wydania w nadchodzących miesiącach oraz niedawno uruchomionych witrynie i sklepie internetowym. Najbliższy singiel Slackera – „Best Boyfriend” – dozbrojony remiksami Scumfroga i Steigera będzie wojował rynek od połowy listopada. W tym momencie natomiast Shem znów podbija świat prezentując niespotykane dotąd, rewolucyjne popisy sztuki didżejskiej i remiksowania na żywo. Slacker – obibok? Bynajmniej!
|
| Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt |