![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Marika - Profil | ||||||||||||||||||||||||
„Królowa progressive" - takie opinie można przeczytać o niej w internecie. Ale królowa początkowo była bez królestwa - gdy zaczynała swoja przygodę z gramofonami, w jej rodzinnym Wrocławiu progressive nie był zbyt popularny. Na przekór „dobrym radom" płynącym ze zdominowanego przez mężczyzn DJ-skiego światka postawiła jednak na ciężkie, ambitne brzmienia i ciężką pracę, na początek fizyczną. Na pierwsze gramofony zarabiała pracując we wrocławskich pubach. Kiedy udało jej się zdobyć wymarzony sprzęt zaszyła się w swoim pokoju i bez reszty poświęciła sztuce DJ-skiej. „Dobre rady" okazały się prorocze - kiedy startowała, w 2002 roku, progressive dopiero delikatnie pukał do gustów klubowiczów. Nie zniechęciło jej to - rok później postanowiła, wbrew modom i trendom, wziąć udział w konkursie młodych talentów zorganizowanym przez Heinekena. Set, jaki zagrała w poznańskim Eskulapie dał jej nie tylko zwycięstwo w stolicy Wielkopolski, ale również awans do ścisłego finału w warszawskim „Focusie”. Konkursowe jury pod przewodnictwem samego Paula Oakenfolda ogłosiło werdykt - Pierwsze miejsce - DJ Marika z Wrocławia! Dlaczego? Bo „posiada ten rodzaj charyzmy, który oddziałuje na ludzi, co jest w istocie bardzo ważną cechą wielkiego didżeja" - tak Paul uzasadnił decyzję jury. Nagrodą był wspólny występ z Oakenfoldem i wyjazd na imprezy do Aten, gdzie zagrała po raz kolejny razem z Paulem i Danielem Davoli. Występy w Grecji pociągnęły za sobą kolejne propozycje bookingowe - Marika zagrała m.in. na piaszczystych plażach i w gorących klubach (Lobby, Fusion, Teatro, Taigua) Libanu. W biografii Mariki pojawiają się kolejni artyści, z którymi dzieliła scenę klubowej (Kosheen, Cassius, Pete Tong, Smokin 'Jo, Daniel Davoli, Layo & Bushwacka, Miguel Pellitero) i kolejne miejsca, w których można było usłyszeć jej enigmatyczne, progresywne sety (m.in. stołeczne kluby Piekarnia i Klatka). We wrześniu 2003 Marika dostaje propozycję nagrania kompilacji dla magazynu „Laif". Płyta ta ma za zadanie promować przede wszystkim ukochane dźwięki DJ-ki - progressive. Ale Marika bierze też sprawy promocji tego gatunku we własne ręce - w styczniu 2004 roku rozpoczyna działalność założony przez nią kolektyw Progredior, który poprzez organizację comiesięcznych imprez promuje ambitny, wysublimowany house. Dzięki działaniom Mariki wrocławska publiczność mogła bawić się przy muzyce najbardziej uznanych DJ-ów. Sama Marika zaistniała też w eterze - w Radiostacji zaprezentowała swój niemal godzinny set. Obecność w radiu, na wspomnianej kompilacji i w klubach w całym kraju zaowocowały drugim miejscem w plebiscycie na najpopularniejszego DJ-a w Polsce. Tytuł ten przyznali w maju 2004 roku Marice czytelnicy pisma „Laif", jednego z najważniejszych magazynów muzyki klubowej. Miesiąc później wrocławska DJ-ka ponownie gra za granicami Polski - tym razem bierze udział w cyklu progresywnych imprez w Wilnie. Pod koniec tego roku do Mariki zgłaszają się właściciele jednej z najsłynniejszych londyńskich agencji bookingowych, In Djs Agency (www.indjs.co.uk). Z dnia na dzień wrocławska DJ-ka znalazła się w gronie takich sław jak Nick Hook, Lisa German, Stama czy Matt Black i dzięki jej kontaktom po raz pierwszy do Polski zawitali m.in. wspomniany Hook i Joel Xavier prezentując publiczności wyśmienite sety. Zwieńczeniem roku był występ Mariki na 5-leciu kultowej już imprezy Mayday Polska w katowickim Spodku i prezentacja swojego autorskiego mixu „sdalekka” na antenie radia Eccentric Beats, który po emisji cieszył się nieocenioną popularnością. Rok 2005 piąty to kolejne występy na wielu imprezach i ciągła obecność w czołówce wszelkich plebiscytów i rankingów na najpopularniejszego polskiego DJ-a. Ten rok to też zmiana barw klubowych - Marika przechodzi do renomowanej agencji Pure DJs (www.puredjs.com) skupiającej takie gwiazdy jak Bob Sinclar czy Jazzy M. W 2006 roku decyduje się zawiesić działalność kolektywu Progredior, ale nie rezygnuje z organizacji imprez pod tym szyldem. Marka ma nadal kojarzyć się z ambitnymi dźwiękami granymi przez najlepszych DJ-ów z całego świata. Jakość setów Mariki zostaje dostrzeżona przez organizatorów drugiej polskiej edycji festiwalu Creamfields - w lipcu 2006 roku gra tam w towarzystwie takich tuzów jak m.in.: Deep Dish, Paul Van Dyk, Olaf Bassoski, Bob Sinclair, Ritchie Hawtin, Dave Clarke, Shapeshifters. Sama Marika konsekwentnie podąża ścieżką progressive, od czasu do czasu zbaczając w stronę dark tribalu. „Najważniejsze, według mnie, jest grać tak, żeby ludzie to poczuli. Opowiadam historie malowane emocjami i melodią. Dlatego pracuję tak ciężko, by w końcu samemu tworzyć muzykę i dzielić się nią z tłumem" - mówi DJ-ka z Wrocławia, w cywilu - filolog. Autor tekstu: Rafał Zieliński
|
| Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt |