![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Fred Numf - Profil | ||||||||||||||||||||
Kim jest Fred Numf? Jego dziwny pseudonim wywołuje natychmiastowe skojarzenia z postacią animowanego didżeja, który mógłby występować w bajce Flinstonowie. Miasto Bedrock – dobrze znane Numfowi, bo występujące tutaj w kontekście muzycznej wytwórni Digweeda – dodaje tylko wyrazistości naszkicowanemu w ten osobliwy sposób obrazkowi. Całkiem poważnie należy stwierdzić, że Fred Numf jest kimś, z kim trzeba się liczyć. Haska szkoła perfekcjonizmu i profesjonalizmu (z której wywodzą się m.in. Sander Kleinenberg i DJ Remy) uczyniła Numfa jednym z najsprawniejszych technicznie didżejów, a także nadała mu prestiżowy status jednego z założycieli i pionierów holenderskiego nurtu progressive. Nocą słynący z rytmicznych, deep house’owych bitów i popisów za deckami, za dnia kieruje swój potencjał w stronę pisania krewkich, dynamicznych kawałków oraz robienia remiksów. Szlifując swe didżejskie umiejętności w holenderskiej stolicy, Fred, którego prawdziwe nazwisko brzmi Van Eck, pogłębiał swą pasję i miłość do muzyki house. Szybko dostał też promocję do wytwórni płytowej A&R oraz naczelnictwo w Journey Records, SIM Records, PRO Records i PROgressive Records. Fred znalazł sobie w ten oto sposób idealne pole do działania, a jego mentorami stali się w tym czasie m.in. Chris Fortier, Neil Kolo (Fade), Anthony Pappa, Barry Gilbey, Steve Porter, John Johnson oraz Niemiec - Hardy Heller. Później, w 1997 roku, Fred mógł wreszcie oderwać się od codziennych obowiązków by założyć podrzędna spółkę produkcyjno-wydawniczą NuMF, której to nakładem wyszedł jeden kawałek – „Feint”, wydany później przez Polygram w Holandii, Niemczech i Japonii. Wszystko to miało miejsce przed nawiązaniem współpracy z producentem/inżynierem dźwięku Etiennem Overdijkem i przeniesieniem się do Maastricht. Od tamtego czasu duet wyprodukował i wydał bogatą kolekcję kawałków, używając przy tym różnych aliasów, w tym: Fred Numf vs. Five Point O („Wireless Influences” & „Hong Kong Junkie”), Fred Numf vs. Etienne Overdijk („Love Is The Drug” & „Waste Land”) i Fred Numf vs. Alvin Dorsey feat. Jennifer K. („Deeper Thoughts”). Fred i jego pomagier-dźwiękowiec połączyli siły pod wspólną undergroundowo-house’ową banderą labelu Perpetual Tunes. Pierwszymi wydawnictwami nowej wytwórni były - kawałek Mike’a Hiratzka’i „Reach Out To Me”, utwór Sonic Tribe (John Johnson & Steve Baltes) „Synchronized” oraz klasyczny tribalowy „Tribal Quest” autorstwa Perpetual Two. Duet Numf i Overdijk zajął się też remiksowaniem – na pierwszy ogień poszły „Mind Circus” Way Out West i „Lethal Industry” Tiësto. Jako pionier dźwięków „proto-prog”, Fred w latach 90. przeszedł ewolucję z grania w małych klubach na rzecz większych imprez oraz rezydentury w Delft. Kolejnym krokiem był podbój lokalnych stacji radiowych, a jego wynikiem coraz większy popyt na występy Numfa. Dzięki temu mógł on zagrać w Escape, Melkweg, Cubic (Kremlin), Mazzo w Amsterdamie, Het Paard w Hadze i Night Live w Maastricht. W niedługim czasie Fred zaczął również otrzymywać oferty grania na zagranicznych imprezach. Zaowocowało to występami w Danii, USA, Hong Kongu, Jugosławii (obecna Serbia i Czarnogóra), Brazylii, Szwecji, Chorwacji, Niemczech, na Tajwanie, w Izraelu, Indonezji, Grecji, a ostatnio w Wielkiej Brytanii. Pierwsza kompilacja Freda, będąca częścią serii wydawniczej „Universal Language” wydana została nakładem Black Hole Recordings. Pierwsza odsłona tejże serii to imponujący, mający książkową obwolutę dwupłytowy album. Zaczynająca się od „Feel My Drums” Peace Division składanka, to napędzana przez perkusję podróż w czasoprzestrzeni, oferująca zarówno ukojenie, jak i dreszcze. Od strony didżejskiej, Fred gra „wizjonerską muzykę funky, progressive oraz tribalowo-house’owe dźwięki z wkradającymi się gdzieniegdzie elementami retro oraz charakterystycznego elektro funk/popu w stylu Human League”. Od strony producenckiej, Fredowi bliscy są Anthony Pappa, Barry & Sara Gilbey (Mara), James Holden, Brancaccio and Aisher, Way Out West oraz Timo Maas. Mówią, że musisz spojrzeć w przeszłość by zobaczyć przyszłość… Fred już teraz redefiniuje te schematy, łamiąc wszelkie bariery i zasady przy poszukiwaniu nowych dźwięków. Jeśli chcecie dowodów na tę tezę, polecam singel „Love Is The Drug”. Aktualnie Numf podpisał kontrakty z Yoshitoshi (amerykańska wytwórnia Deep Dishów) oraz z holenderskim ID&T Music.
|
| Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt |