|
| Nazwisko: | James Talk | | Kraj: | Wielka Brytania | | Style: | breaks, tech-house, progressive | | Aliasy: | Target Light (+ Dave Robertson) | | Internet: | www.jamestalk.co.uk | | Tłumaczył: | © Łukasz Napora |
|
|
|
Pomimo, że James już od 10 lat słucha najróżniejszych odmian muzyki tanecznej, to w 20. roku życia jego pasja jest mocniejsza niż kiedykolwiek. Jeszcze zanim wszedł szeregi uczniów szkoły średniej, poważnie zaczął interesować się elektroniką i odkrył takie zespoły jak Prodigy i Underworld. James określa się jako eklektycznego słuchacza muzyki, który przyswaja ją w każdej formie. W wieku 14 lat zakupił gramofony i zaczął robić pierwsze kroki w miksowaniu płyt. Od momentu gdy jako piętnastolatek zagrał przed szerszą publicznością w swym rodzinnym mieście, postanowił brnąć dalej w didżejowanie. W pamięci najbardziej zapadł mu pierwszy występ na High Tide Boat Party w czerwcu 2002 – imprezie, którą zaszczycały takie sławy jak James Zabiela, Lee Burridge, Digweed i Danny Howells. W 2001 roku James postanowił spróbować sił w pisaniu muzyki, więc udał się do lokalnego sklepu gdzie wskazano mu odpowiednie oprzyrządowanie. Pecet uzbrojony w dobrą kartę dźwiękową i oprogramowanie zaczął mu służyć w tworzeniu własnej wizji dźwięków. „Jestem typem człowieka, który jeśli nie jest w stanie zrobić czegoś dobrze, to po prostu tego nie robi. Przez rok nie dotykałem się komputera, bo nie potrafiłem napisać dobrego numeru i nie umiałem używać aplikacji. Gdyby nie motywacja ze strony moich przyjaciół, już dawno bym to zostawił”. W końcu Jamesowi udało się napisać kawałek, z którego był zadowolony i rozesłał CDRy do wielu diżejów. Tak właśnie powstał szum wokół „Eggs Are Cute” – utworu, który tej wiosny ukaże się nakładem wytwórni Nu Republic. Mniej więcej w tym samym czasie Segment Records wyda inną produkcję Talka – „Beef Curtians”. Poza samotną pracą, Jamesowi przypadły do gustu również kolaboracje z innymi artystami. Projekt Target Light jest owocem takiej właśnie współpracy z Davem Robertsonem, której celem jest pokazanie nieco ciemniejszej i bardziej funkowej strony obu producentów. Ten rok będzie zresztą dla Jamesa w tej materii bardzo pracowity, bowiem szykują się kolejne kolaboracje z gwiazdami sceny tanecznej. „Bardzo lubię pracować z innymi ludźmi, bo mogę się od nich wiele nauczyć. Z radością patrzę w przyszłość”. James postanowił właśnie wrócić do college’u, by kontynuować naukę na wydziale inżynierii dźwięku. Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|