Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Hernan Cattaneo - Profil
Informacje
Nazwisko:Hernan Cattaneo
Kraj:Argentyna
Style:progressive, house
Internet:www.hernancattaneo.com
Tłumaczył:© Maciej Wilczyński


Hernan Cattaneo

Wydaje się oczywiste, że Anglia i Stany to jedyne na świecie miejsca słynące z mega imprez. Pomimo oczywistego faktu, że te dwa kraje zbudowały podwaliny dzisiejszej sceny tanecznej, są one cały czas pod presją nowo wyłaniających się „tygrysów” w postaci pomniejszych państewek, które stają się przydomkiem dla nowych, utalentowanych didżejów i producentów. Jednym z nich jest Hernan Cattaneo.

Dorastając w Buenos Aires, Hernan słuchał europopu i jego reprezentantów jak Simply Red, Level 42 plus innych kapel, które napotkał podczas lektury magazynu Billboard (jedynego dostępnego na lokalnym rynku). W 1987 jego kumpel nawiedził Vinylmanię w Nowym Jorku przywożąc Chicagowski house z wytwórni Traxx i DJ International, dla której nagrywali m.in. Frankie Knuckles, Derrick May oraz Inner City. „Rozwaliły mnie” przyznaje Hernan „Pokochałem je ponieważ łączyły energię europejskich zespołów typu Depeche Mode i New Order z typowym smaczkiem amerykańskiej muzyki. Od tego momentu wszystko się dla mnie zmieniło”.

W krótkim czasie objął rezydenturę w małym klubie w Buenos, co otworzyło mu drzwi do kolejnych lokali w całej Ameryce Pd. Zaczęto dostrzegać jego talent i w 1996 objął rezydenturę w mocno obleganym i pożądanym sobotnim cyklu Clubland. W ciągu 2 lat klub stał się najpopularniejszym w Ameryce i zaczęły doń zjeżdżać największe światowe sławy - Sasha, John Digweed, Danny Tenaglia, Carl Cox, Darren Emerson i Paul Oakenfold. Cykl sobotnich imprez rósł w siłę, aż w końcu na przełomie nowej ery stał się najważniejszym na świecie. Cattaneo był kontrybutorem tego sukcesu. Po wysłuchaniu jego eklektycznych deep house’owych, tribalowych i progresywnych setów, Cream natychmiast podjął decyzję o przyznaniu mu miana swego rezydenta w Ameryce Pd. Co dalej? Hernan wygrał nagrodę dla najlepszego didżeja w 1996 i 97 roku. Od tej chwili kwestią dni było już jego międzynarodowe zaistnienie. A do europy sprosił go Oakenfold. Anglia i Europa od razu pokochała jego dźwięki, co przyczyniło się do podpisania kontraktu z Perfecto, a następnie wydania kawałka „Deep Funk” i miksu „South America”.

W 98. i 99. występował z Oakenfoldem także w Stanach co otworzyło mu drogę do wielu renomowanych miejsc i imprez, typu festiwal „Burning Man” w Nevadzie i „Red Rocks Amphitheatre” w Denver. Rezydentury w Cream, Liverpoolu, na Ibizie plus koncerty na całej długości globu już chyba nikogo nie dziwią.

Latem 2001 roku Hernan grał już dla oszołamiającej ilości 70 tys. fanów (impreza Channel 4). Oprócz tego roku zagrał na masówkach typu rocznica Bedrock, Creamfields i urodziny Cream w Nation, Liverpool. Był główna gwiazdą Creamfields w Buenos Aires I zaliczył swe pierwsze Homelands. Pod koniec tegoż roku wraz ze swoim hitem „Deep Funk” dostał się do grona 50 najlepszych didżejów DJ Magazine i znalazł sobie miejsce na jego okładce. We wrześniu 2001 dorzucił sobie jeszcze tytuł najlepszego nowego didżeja podczas gali w Pacha na Ibizie.

Nie zwolnił na obrotach zaliczając kolejny udany sezon 2002/2003, który potwierdził jego klasę i zapewnił awans na 22 pozycję w notowaniu najlepszych na świecie według DJ Mag. Wszystkie imprezy poprzedniego lata zostały prze niego powtórzone, podobnie zresztą jak rok wcześniej rozbijał się po klubach całego świata. Praca w studio nabrała rozmachu i zaowocowała świetnym remiksem Morgana Page’a wydanym przez brytyjskie Bedrock. Dodatkowo wydał oryginalną produkcję w kooperacji z Sublimina i pupilem Yoshitoshi, Deanem Colemanem. Ponieważ utwór nie jest jeszcze wydany sugeruję trwać w stanie wzmożonej czujności…

Zdecydowany by obrócić ciągle trwający gwar medialny wokół swej osoby na własną korzyść – Cattaneo nie zawahał się z przyjęciem gorącej oferty Renaissance skompilowania wydawnictwa serii Masters. Prestiż tego cyklu potwierdza dziś sam słowami „Od zawsze byłem fanem płyt Renaissance od początkowych wydawnictw z Sashą i Digweedem aż po bardziej współczesne wypusty sygnowane przez Danny’ego Howellsa i Deep Dishów. To wspaniałe uczucie móc być częścią czegoś takiego.” Krytycy są zgodni – dzieło jest nietuzinkowe… a Hernana nie da się chyba zatrzymać w jego drodze ku chwale. Uważajcie, wkrótce może nawiedzi Wasze okolice!

triangleKomentarze[8]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Hernan Cattaneo (Argentyna)
Recenzje:
CD: Hernán Cattáneo - Sequential
na Renaissance (08 maj 06)
CD: Hernan Cattaneo - Renaissance: The Masters Series
na Renaissance (09 lut 04)
Newsy:
Plany Hernana Cattaneo (30 lis 04)
Wywiady:
Wywiad z Hernanem Cattaneo (11 października 2004)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt