|
| Nazwisko: | Bart van Wissen | | Kraj: | Holandia | | Style: | progressive, house, trance | | Aliasy: | Fictivision, Sideways | | Internet: | www.bartvanwissen.com | | Tłumaczył: | © Łukasz Rzewuski |
|
|
|
Czego w dzisiejszych czasach potrzeba, aby odnieść sukces na twardym rynku muzycznym? Najważniejsza jest wielka determinacja. Jednakże poza nią, oraz poza oczywistą podstawą jaką jest znajomość odpowiednich ludzi, świeże spojrzenie na muzykę elektroniczną, Bart van Wissen posiada jeszcze jeden bardzo istotny walor – wielki talent. Spoglądając na to czego dokonał do tej pory, widać wyraźnie, że będzie miał jeszcze wiele do zaoferowania. Jego muzyczne marzenia zaczęły się wieku 7 lat, kiedy dostał od dziadka pierwszy keyboard. Niewiele później grał już na nim proste piosenki. Po jakimś czasie rodzice zafundowali mu lekcje, aby rozwijać muzyczne uzdolnienia swego dziecka. Kiedy miał 11 lat - a większość ludzi słuchała tandetnych, popowych piosenek - Bart zabrał się za tworzenie jungle’owych numerów na swoim komputerze. Jego gust rozwijał się, zahaczając o acid house, trip-hop czy abstract beats. Wpływ tych stylów jest wyraźnie słyszalny teraźniejszych dokonaniach Barta. Na początku 2000 roku dobry przyjaciel podarował mu trance’ową kompilację, a ten od razu pokochał masywne dźwięki i pulsujący beat. Nowe numery Bart tworzył już korzystając z programu Propellerheads Reason virtual studio, a jego los odmienił się po wysłaniu pierwszego demo do wytwórni Deep Records. Jej szef - Peter van Hal już po przesłuchaniu kilku kawałków poznał się na niezwykle oryginalnym stylu Wissena, charakteryzującym się niesamowitą świeżością i wszechstronnością. Bart wzbrania się przed szufladkowaniem go do określonego stylu muzycznego. Jego muzyka broni się jednak sama, o czym świadczą coraz to nowe propozycje od kolejnych wytwórni. Na początku 2003 roku sumptem Black Hole Recordings ukazał się trance’owy wymiatacz „Ringworld”, firmowany pseudonimem Fictivision. Kolejne produkcje sygnowane już własnym nazwiskiem to „Illuminate” i „Deviate” na Deep Records. Te z kolei to melodyjny, świeży i spokojny house. Mniej więcej w tym samym czasie na Extrema Records wyszły przełomowe „Space Touritst” i „Distant Region”, które znalazły się listach przebojów wielu artystów. Drugą z nich, Moshic zagrał w swoim lutowym Essential Miksie. Przyszłość Barta maluje się niezmiernie świetlanie. Niedawno na Private Reality ukazał się „Unforeseen” z remiksem Madoki na drugiej stronie. Pracuje on również nad albumem w stylu downtempo i zamierza wydać go jako Sideways. Nie można nie wspomnieć o Barcie jako o didżeju, wszak gra już od kilku ładnych lat. Jego kombinacja house i progressive powoli buduje mu pozycje w ścisłej czołówce młodych holenderskich talentów. Nienajgorzej jak na 21 latka? Poświęć więc odrobinę swojego czasu, aby zapoznać się z jednym z przyszłych liderów elektronicznej muzyki tanecznej. Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|