|
|
| Author |
Message |
cbass
Joined: 13 Apr 2005 Posts: 213 Location: warszawa
|
|
| Back to top |
|
 |
yanik
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 300
|
|
| Back to top |
|
 |
satoshie
Joined: 10 Dec 2005 Posts: 2 Location: Gorzów Wielkopolski
|
|
| długo oczekiwany przeze mnie album....moshic rulezzz !!
|
|
| Back to top |
|
 |
dRWAL
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 16 Location: dREWUTNIA
|
|
| ...wlasnie wysluchany dysk 1 - pogubilem sie, zakrecilem w duszy i odnalazlem by powrocic do ponownego sluchania. CD2 musi jeszcze poczekac ;p
|
|
| Back to top |
|
 |
bamboleo
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 74 Location: Warszawa
|
|
przesluchalem cd1
czas dluzył sie niesamowicie
nigdy nie nalezałem do fanatykow moshica ale ceniłem jego oryginalnosc
jednak o ile w 2003 czy 2004 roku jego muzyka była czyms bardzo ciekawym, od dluzszego czasu jest po prostu nudna
typ robi ciagle to samo, jak wiemy brak kroku w przod oznacza krok w tył
kawalki na cd1 na jedno kopyto, w kazdym zawodzącą panienka czy inne jęki, ile mozna tego sluchac
moshic sie skonczył i tyle nie oczekuje ze przejdzie na elektro czy minimal , ale mogly sie postarac
a moze jednak rację mają ci co twierdzą ze w progressive nie ma juz miejsca na postęp....
2 lata w studio i nic wielkiego
moshica ratują jedynie rzesze zaslepionych fanów, bezkrytycznie łykajacych wszystko spod jego ręki
|
|
| Back to top |
|
 |
DArA
Joined: 27 Apr 2005 Posts: 4
|
|
\"kawalki na cd1 na jedno kopyto\"
Moshic stal sie niewolnikiem swego stylu ale czy to zle ? kwestia gustu, mi sie podoba :]
Narazie slucham pirata z netu ale zamowienie juz wyslane bo to poprostu trzeba miec w orginale.
Szkoda ze sie zamowilem przed wejsciem tu wiec bez kodu promocyjnego
|
|
| Back to top |
|
 |
DArA
Joined: 27 Apr 2005 Posts: 4
|
|
| Sorry ze jeden wpis pod drugim ale skad ja znam nick \"bamboleo\" ? (umt?)
|
|
| Back to top |
|
 |
bamboleo
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 74 Location: Warszawa
|
|
| nie wiem skad znasz, ja tez jakbym Cie juz gdzies widzial......
|
|
| Back to top |
|
 |
|