Stvoy
Joined: 18 Jan 2005 Posts: 14
|
|
W niedziele bodajze, pod namiotem byl zajebisty housowy balecik. Dejot kladl tluste placki na gramofaxy. Ten o ktory mi chodzi byl prtezentowany przez tego z bokobrodami w czerwonej czapeczce.
Spiewala w nim mega sexownym glosikiem laseczka cos w desen:
"I can hear it when I want to
I can stop it when i want to Stop(i wtedy muza sie na chwilke zatyrzymywala)"
plizz help, pragne miec ten numer w zbiorach
peace!
|
|