|
|
|
|
| Author |
Message |
pau-uau Sound Revolt
Joined: 12 May 2005 Posts: 352 Location: paucific heights
|
|
Moja ukochana od zawsze, kwiateczek Micka Jaggera jeszcze z lat '60, zaczynala spiewac z Animalsami, mlodziutka, piekna i blond z glosem jak slowiczek. Mick specjalnie dla niej napisal "as tears go by...", utwor, ktory ponad 30 lat pozniej bedzie wykonywal rowniez sam....
heroinistka, kokainistka i pijaczka. musiala przestac grac i spiewac na lat siedem, bo prawie sie zacpala i zapila na smierc. Gdy znowu zaczela pieknie wracaja w '76 roku utworem "blue millionaire" wszyscy uslyszeli, ze od tego picia i cpania glos jej opadl prawie o oktawe. jej "ballada o Lucy Jordan", o bezsensowym zyciu i wielkiej nadziei prowadzacej do smierci, zostala wykorzystana, jakze trafnie, w filmie "Thelma&Luise"...
wszystko, co zagrala od tamtej pory nie zestarzalo sie w ogole...
dzis jej spiew to juz glownie melorecytacje. teraz pewnie uslyszycie glownie blues lub jazz... jej teksty maja dla mnie sile prawie magiczna.
na jej koncerty w usa przychodza tlumy, trudno dostac bilety, zupelnie jak na jakas supergwiazde. zmalala juz, wiek i alkohol, i wszystko inne wycisnely na niej swe pietno, ciagle jednak pozostaje niezapomniana i wspaniala.
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 1923
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1587 Location: transCendenZ
|
|
| bastek wrote: | | Mowę mi odjęło... |
Stary, mi dokladnie to samo... chcialem cos odpisac ale zabraklo mi slow...
|
|
| Back to top |
|
 |
stren Sound Revolt
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 774 Location: warszaw
|
|
| pau-uau wrote: | Moja ukochana od zawsze, kwiateczek Micka Jaggera jeszcze z lat '60, zaczynala spiewac z Animalsami, mlodziutka, piekna i blond z glosem jak slowiczek. Mick specjalnie dla niej napisal "as tears go by...", utwor, ktory ponad 30 lat pozniej bedzie wykonywal rowniez sam....
heroinistka, kokainistka i pijaczka. musiala przestac grac i spiewac na lat siedem, bo prawie sie zacpala i zapila na smierc. Gdy znowu zaczela pieknie wracaja w '76 roku utworem "blue millionaire" wszyscy uslyszeli, ze od tego picia i cpania glos jej opadl prawie o oktawe. jej "ballada o Lucy Jordan", o bezsensowym zyciu i wielkiej nadziei prowadzacej do smierci, zostala wykorzystana, jakze trafnie, w filmie "Thelma&Luise"...
wszystko, co zagrala od tamtej pory nie zestarzalo sie w ogole...
dzis jej spiew to juz glownie melorecytacje. teraz pewnie uslyszycie glownie blues lub jazz... jej teksty maja dla mnie sile prawie magiczna.
na jej koncerty w usa przychodza tlumy, trudno dostac bilety, zupelnie jak na jakas supergwiazde. zmalala juz, wiek i alkohol, i wszystko inne wycisnely na niej swe pietno, ciagle jednak pozostaje niezapomniana i wspaniala. |
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau Sound Revolt
Joined: 12 May 2005 Posts: 352 Location: paucific heights
|
|
stren, jesli oprocz przezabawnego hahahihi cynizmu jest w tobie troche pasji a'propos czegokolwiek, to rozumiesz. jesli nie, no to coz, pokazuje srodkowy palec i mowie "ouch"...
|
|
| Back to top |
|
 |
stren Sound Revolt
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 774 Location: warszaw
|
|
| pau-uau wrote: | stren, jesli oprocz przezabawnego hahahihi cynizmu jest w tobie troche pasji a'propos czegokolwiek, to rozumiesz. jesli nie, no to coz, pokazuje srodkowy palec i mowie "ouch"...  |
pasji jest we mnie sporo, ale sporo jest też poczucia humoru
pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
sound_of_my_silence
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 478 Location: ++
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau Sound Revolt
Joined: 12 May 2005 Posts: 352 Location: paucific heights
|
|
w takim razie powiem tylko, ze mi przykro, ze potrafisz w taki sposob traktowac rzeczy dla innych wazne
END
|
|
| Back to top |
|
 |
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|