SearchSearch    MemberlistMemberlist    UsergroupsUsergroups   ProfileProfile    Log in to check your private messagesLog in to check your private messages     RegisterRegister 
semi old school

 
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Revolta
Author Message
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 03 Dec 2006 15:20    Post subject: semi old school Reply with quote

czy ktoś mi może powiedzieć, co to za nowy gatunek?

z ulotki urodzinowej Ingera:
Quote:
Jeśli masz ochotę pobawić się w miłym gronie i posłuchać nowości z gatunku progressive house, semi old-school, electro to wpadaj do klatkli 9 grudnia


poproszę o wyjaśnienie
Back to top
inger




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 140
Location: Warszawa

PostPosted: 03 Dec 2006 17:22    Post subject: Reply with quote

oto wyjasnienie...

dla mnie semi old school to gatunek umiejscowiony pomiędzy nowymi technikami tworzenia muzyki, a tymi starymi, które równomiernie na ten gatunek oddziaływują... coś w stylu troche z tego, troche z tego. Chodzi mi tu o mieszankę takich gatunków jak electro house z progressive house, lecz nie tylko... dla mnie to wolny termin, który chciałem użyć.. ponieważ tego typu operacje mają dla mnie sporo sensu z tego względu iż zachowywanie starej formy muzyki progressive house i dodawanie nowych efektów z pogranicza innych gatunków np. electro.
dodaje tej muzyce sporo zycia, czego zdecydowanie brakowało w ostatniej fazie "popularności progressywnego house"

w razie gdybyś mieł jeszcze jakies watpliwosci to wal smiało

pzdr
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 03 Dec 2006 18:10    Post subject: Reply with quote

czyli to po prostu następca terminu "progressive", który został przyporządkowany konkretnemu stylowi a nie "postępowości w muzyce"?

pragnę przypomnieć, że progressive także powstał z połączenia różnych gatunków.

moim zdaniem sos to termin bez sensu. nazwa, nie dość, że brzmi groteskowo, to jeszcze nie określa gatunku - trzeba by do niej dodawać jeszcze house albo trance itp.

czyli co, np. semi old-school electro house?

świetnie Rolling Eyes

ja jednak jestem za upraszczaniem.
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 03 Dec 2006 20:51    Post subject: Reply with quote

oraz

właśnie przypomniała mi się reklama radiowa, którą usłyszałem z rok temu. chyba też oddaje klimat semi old-school

tekst kluczowy leciał mniej więcej tak

"Krzysztof Krawczyk - najnowsza płyta ze starymi przebojami"

Wink
Back to top
stren




Joined: 14 Feb 2005
Posts: 781
Location: warszaw

PostPosted: 04 Dec 2006 09:37    Post subject: Reply with quote

Czyli termin dotyczy sposobu tworzenia muzyki, a nie samej muzyki ?
Back to top
inger




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 140
Location: Warszawa

PostPosted: 04 Dec 2006 10:48    Post subject: Reply with quote

jest to nowe pojecie, ktorego nie chcial bym szufladkowac...
sos to nie sa odgrzewane kotlety krawczyka nermal hehe, bo w nich nic nowego raczej nie uslyszymy i to nadal jest old skul...semi old skul ma motywy oldskulowe ale jest bogatszy o nowe brzmienie... to taki gatunek ktory jest umiejscowiony w obecnym czasie i jest to nowe pojecie. w dodatku jest to pojecie dosyc ogolne, lecz w tym przypadku odnosi sie do przelomu jaki ma miejsce w progressive house, ktore dzieki nowym roznym syntezom nie klasyfikuje sie do miana oldskulowego progressivu z pocvzatkow jego istnienia, tylko do semi.
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 04 Dec 2006 11:14    Post subject: Reply with quote

inger wrote:
jest to nowe pojecie, ktorego nie chcial bym szufladkowac...
sos to nie sa odgrzewane kotlety krawczyka nermal hehe, bo w nich nic nowego raczej nie uslyszymy i to nadal jest old skul...semi old skul ma motywy oldskulowe ale jest bogatszy o nowe brzmienie... to taki gatunek ktory jest umiejscowiony w obecnym czasie i jest to nowe pojecie. w dodatku jest to pojecie dosyc ogolne, lecz w tym przypadku odnosi sie do przelomu jaki ma miejsce w progressive house, ktore dzieki nowym roznym syntezom nie klasyfikuje sie do miana oldskulowego progressivu z pocvzatkow jego istnienia, tylko do semi.


no zajebiście. a zdajesz sobie sobie sprawę ile osób nie jest w stanie powiedzieć czym różni się house od trance'u?

semi old-school to termin dla maniaków, którzy nie mają już czego wymyślać, imo
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 04 Dec 2006 16:17    Post subject: Reply with quote

lcaise wrote:
mi sie tam podoba - semioldskulowy progg i wszystko jasne co jest grane Smile


w wydaniu profesjonalnym wyglądałoby to tak:
genre: semi old-school progressive house

a nie daj Boże, jak druga strona wypełniona będzie electro pumpin jacking housem... Rolling Eyes

w ten sposób sklepy internetowe będą musiały stale poszerzać tabele na nazwy gatunków.
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 04 Dec 2006 20:15    Post subject: Reply with quote

lcaise wrote:
zobacz sobie to:

http://www.dancerecords.com/artists/steve+bug


Quote:

Funky Tech House, Deep Tech House, Electro Tech, Electro Tech House, Glitchy Tech House, Quirky Tech House


WTF??

O_o


rozumiem, że to jest argument podpierający moje stanowisko?
Back to top
kanada
Sound Revolt



Joined: 25 Jul 2005
Posts: 967

PostPosted: 04 Dec 2006 20:28    Post subject: Reply with quote

te jankesy i ich szufladkowanie Rolling Eyes bzdura jak nic.Quirky Tech House Bad Grin
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3399
Location: Definitive Jux

PostPosted: 04 Dec 2006 20:31    Post subject: Reply with quote

kanada wrote:
te jankesy i ich szufladkowanie Rolling Eyes bzdura jak nic.Quirky Tech House Bad Grin


zdecydowanie "lepsze" jest Proggy Funky Deep Tech House
Back to top
kanada
Sound Revolt



Joined: 25 Jul 2005
Posts: 967

PostPosted: 04 Dec 2006 20:38    Post subject: Reply with quote

Driving Techy Electro House


Proggy Grainy Electro Tech House


Ethereal Progressive Tech House


tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (i nie, nie wymyslilem sobie Wink )
Back to top
hagal




Joined: 11 Oct 2004
Posts: 354
Location: z tej!

PostPosted: 04 Dec 2006 22:50    Post subject: Reply with quote

przypomina mi sie: "remixowac moge kazda muzyke"...
Back to top
peach




Joined: 16 Oct 2005
Posts: 154
Location: w-wa

PostPosted: 05 Dec 2006 22:11    Post subject: Reply with quote

kanada wrote:
Driving Techy Electro House


Proggy Grainy Electro Tech House


Ethereal Progressive Tech House


tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (...)


doprawdy nie możesz sobie tego wyobrazić? imo takie właśnie opisy są bardzo pomocne w wyobrażeniu sobie brzmienia utworu, z pewnością więcej mówią o jego kolorze i fakturze niż nazbyt ogólne i szerokie określenie np. tech house. Wiadomo przecież, że dancerecords nie tworzy sobie nowych gatunków o tak przedziwnych/wieloczłonowych/trudnych do zapamiętania nazwach. Celem stosowania w/w jest jedynie maxymalne przybliżenie tego, co usłyszymy w numerze takim i takim. Jak ktoś nie przepada za rifami gitarowymi, to raczej nie spodoba mu się "flashdance" Smile

stren wrote:
Czyli termin dotyczy sposobu tworzenia muzyki, a nie samej muzyki ?


semi oldskul to kiedy grasz nowe numery na starym sprzęcie Doubt
Back to top
kanada
Sound Revolt



Joined: 25 Jul 2005
Posts: 967

PostPosted: 07 Dec 2006 16:01    Post subject: Reply with quote

peach wrote:
kanada wrote:
Driving Techy Electro House


Proggy Grainy Electro Tech House


Ethereal Progressive Tech House


tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (...)


doprawdy nie możesz sobie tego wyobrazić? imo takie właśnie opisy są bardzo pomocne w wyobrażeniu sobie brzmienia utworu, z pewnością więcej mówią o jego kolorze i fakturze niż nazbyt ogólne i szerokie określenie np. tech house. Wiadomo przecież, że dancerecords nie tworzy sobie nowych gatunków o tak przedziwnych/wieloczłonowych/trudnych do zapamiętania nazwach. Celem stosowania w/w jest jedynie maxymalne przybliżenie tego, co usłyszymy w numerze takim i takim. Jak ktoś nie przepada za rifami gitarowymi, to raczej nie spodoba mu się "flashdance" Smile



To jaka nazwe na 'Flashdance' proponujesz?Guitar Riff House?A moze Guitar Driven Vocal House?Dla mnie takie opisy sa zupelnie zbedne, po to mam odsluchy zeby stwierdzic, czy cos mi sie podoba, czy nie.Zreszta, prawda jest taka, ze dla jednej osoby taki 'Quirky Tech House' moze oznaczac jedno, a np. dla mnie moze byc za malo "quirky" zeby nazwac to "quirky".Takie szufladkowanie do niczego nie prowadzi, imo, i tylko tworzy jakies podzialy w glowie potencjalnego sluchacza przed sluchaniem.A o to moim zdaniem nie chodzi...Chyba jednak wole podejscie "Life is like a box of chocolates, you never know what your gonna get" do muzyki...
Back to top
stren




Joined: 14 Feb 2005
Posts: 781
Location: warszaw

PostPosted: 08 Dec 2006 10:17    Post subject: Reply with quote

lcaise wrote:
Kanada ale strzeliłeś wywód, widać ze Cie temat dotknał Wink


zły dotyk, boli całe życie
Back to top
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Revolta All times are GMT + 1 Hour
Page 1 of 1

 


Use RSS to be notified when we publish an article.



Postal:

Lukasz Napora
P.O. Box 218
00-950 Warszawa 1
Poland


e-mail: info(at)soundrevolt.com

©2003-2008 Sound Revolt, all rights reserved. Disclaimer & copyright policy