|
|
| Author |
Message |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3251 Location: Definitive Jux
|
|
Niech Wam czasem nie przyjdzie do głowy żeby to oglądać! Najgorszy film ever!
Taki amerykański Jackie Chan, tyle, że śmiertelnie poważny. A przy dialogach można szczeznąć... Nie wyszedłem z kina tylko dlatego, że byłem ciekawy, jak daleko mogą się posunąć.
Ale ściągnąć warto. To naprawdę nowa jakość w kinie.
|
|
| Back to top |
|
 |
Szpona80
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 219 Location: Bemowo-Warszawa
|
|
| Nermal wrote: | | Ale ściągnąć warto. To naprawdę nowa jakość w kinie. |
Nowa jakosc?...ale czego?...dziadostwa?...
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3251 Location: Definitive Jux
|
|
| Szpona80 wrote: | | Nermal wrote: | | Ale ściągnąć warto. To naprawdę nowa jakość w kinie. |
Nowa jakosc?...ale czego?...dziadostwa?...  |
ahem
|
|
| Back to top |
|
 |
stren Sound Revolt
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 774 Location: warszaw
|
|
| Nermal wrote: |
Ale ściągnąć warto. To naprawdę nowa jakość w kinie. |
no wiesz, mp3 to niewolno sciągać i postować na forum a filmy już okej ?
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3251 Location: Definitive Jux
|
|
| stren wrote: | | Nermal wrote: |
Ale ściągnąć warto. To naprawdę nowa jakość w kinie. |
no wiesz, mp3 to niewolno sciągać i postować na forum a filmy już okej ?  |
zupełnie nie o to mi chodziło. nigdy nie ściągałem filmów i nie zamierzam tego robić. uważam jednak, że dla tego czegoś można zrobić wyjątek - potraktuj to jak przesłuchanie beznadziejnej płyty w empiku. możesz nawet nie dotrwać do końca ale i tak na pewno nie będziesz chciał jej mieć.
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau Sound Revolt
Joined: 12 May 2005 Posts: 352 Location: paucific heights
|
|
kradziez na probe rozgrzesza? oj..
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 1923
|
|
Ja tam nic z tego nie rozumiem. Albo warto ściągnąć i tracić czas na oglądanie albo nie. Nie interesuje mnie "nowa jakość w kinie" skoro ta jakość - jak sam mówisz - jest tak niska. Przecież po to mamy krytyków, recenzje, opinie kolegów i koleżanek, żeby właśnie nie musieć oglądać byle czego.
No i samo hasło "warto ściągnąć" jest rekomendacją procederu, którego na tym forum nie uprawiamy, pamiętasz?
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3251 Location: Definitive Jux
|
|
opcje są dwie - albo okradasz twórców transportera, albo siebie płacąc za bilet do kina. ja zrobiłem to drugie, odradzam i twierdzę, że Luca Bessona za tego gniota okraść warto.
taka moja mała złośliwość.
bastek - Ciebie nie interesuje, ale może kogoś tak. "recenzję" moją masz, bo chyba jasno się wyraziłem.
zrobiłem źle i nieodpowiedzialnie? przepraszam, ale zdania nie zmieniam
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 1923
|
|
Stary, nie o to chodzi. Kiedyś wystarczyło nie iść do kina, żeby nie dać zarobić producentom, a teraz mamy jeszcze "za karę" te gnioty ściągać?
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3251 Location: Definitive Jux
|
|
| bastek wrote: | Stary, nie o to chodzi. Kiedyś wystarczyło nie iść do kina, żeby nie dać zarobić producentom, a teraz mamy jeszcze "za karę" te gnioty ściągać?  |
nikt nie mówi, że "macie". jak ktoś ma czas i jest ciekaw, to może stestować. ja jestem bogatszy o nowe doświadczenia dzięki temu filmowi*
cała dyskusja jest jednak trochę bezsensowna, bo "ściągnąć warto" i "nowa jakość" miały być przede wszystkim przekorne i ironiczne.
*to też ironia
btw. byłem wczoraj na Revolverze i trochę mi sympatia do Jasona Stathama wróciła. Nie ma się zbytnio z czego pośmiać jak w poprzednich filmach Guya, ale wkręt jest całkiem niezły. Pierwsza połowa nużąca, potem nieco lepiej. Generalnie jednak bez rewelacji
|
|
| Back to top |
|
 |
xar
Joined: 14 Apr 2005 Posts: 207 Location: pzń / hannover / londyn
|
|
widzialem revolver tez ostatnio i tak jak snatch guy'a byl swietny to teraz troche przekombinowal
podejrzewam ze gdybym nie probowal zrozumiec tego filmu to lepiej by sie go ogladalo
aczkolwiek wnioski ciekawe! i sposob przedstawienia tez!
|
|
| Back to top |
|
 |
breakout
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 106 Location: Warszawa
|
|
| Nermal wrote: | | bastek wrote: | Stary, nie o to chodzi. Kiedyś wystarczyło nie iść do kina, żeby nie dać zarobić producentom, a teraz mamy jeszcze "za karę" te gnioty ściągać?  |
nikt nie mówi, że "macie". jak ktoś ma czas i jest ciekaw, to może stestować. ja jestem bogatszy o nowe doświadczenia dzięki temu filmowi*
cała dyskusja jest jednak trochę bezsensowna, bo "ściągnąć warto" i "nowa jakość" miały być przede wszystkim przekorne i ironiczne.
*to też ironia
btw. byłem wczoraj na Revolverze i trochę mi sympatia do Jasona Stathama wróciła. Nie ma się zbytnio z czego pośmiać jak w poprzednich filmach Guya, ale wkręt jest całkiem niezły. Pierwsza połowa nużąca, potem nieco lepiej. Generalnie jednak bez rewelacji |
ja co co do revolvera odnioslem wrazenie ze rezyser do konca sam nie wiedzial co chce przekazac...ta scena z placzem ("boj sie mnie boj sie mnieeeee....) bardzo dziwna...wrecz smieszna...najlepiej przewinac sobie fragment z rozmowa w windzie bo jak dla mnie nie ma sensu...aha podziekowac nalezy guy'owi ze nie posadzil madonny w tym filmie
|
|
| Back to top |
|
 |
|