|
|
| Author |
Message |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2080 Location: HD
|
|
| No fakt, drobna różnica... Proponuję nowe przysłowie: Profesjonali¶ci z Groove Control. Znany odpowiednik: Paryżanka z Pińczowa.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3521 Location: Definitive Jux
|
|
| Bastek wrote: | | No fakt, drobna różnica... Proponuję nowe przysłowie: Profesjonali¶ci z Groove Control. Znany odpowiednik: Paryżanka z Pińczowa. |
daj im szansę! daj im szansę!
|
|
| Back to top |
|
 |
Stary Zgred Dred
Joined: 03 Nov 2004 Posts: 14 Location: Wsi
|
|
Tylko ile mozna, ile mozna
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
czy wy sie nie powtarzacie, nie powtarzacie??
hehehe
|
|
| Back to top |
|
 |
yanik
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 300
|
|
je¶li chodzi o emblematy to warto zapamietać ten z lewej
<<<<<<< o ten już wkrótce wielka odsłona, cheers
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| yanik wrote: | je¶li chodzi o emblematy to warto zapamietać ten z lewej
<<<<<<< o ten już wkrótce wielka odsłona, cheers |
O co ci chodzi synu??
|
|
| Back to top |
|
 |
yanik
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 300
|
|
| hehe a nic, nic takiego... zreszt± Twoje pamperki s± great hehe, cheers
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| Back to top |
|
 |
zywiec
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 56 Location: warszawa
|
|
Cieszę się jak głupi do sera i podniecam jak podlotek.
Od rana mam ciary, dawno nie czułem się tak przed imprez±!
|
|
| Back to top |
|
 |
Q_M
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 67 Location: Sfinks
|
|
Niech mi ktos powie w koncu jak bylo bo jebne Zalowac czy nie ?
|
|
| Back to top |
|
 |
gross
Joined: 30 Sep 2004 Posts: 22
|
|
na afterze chyba dobrze, co leon moze potwierdzic a na imprezie to sa rozne zdania, wiem napewno ze kazdy potwierdza ze bylo zimno i ze podobno ludzie tanczyli w kurtkach, i ze z frekwencja tez nie za bardzo
|
|
| Back to top |
|
 |
gross
Joined: 30 Sep 2004 Posts: 22
|
|
wstawac spiochy !!
|
|
| Back to top |
|
 |
bamboleo
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 74 Location: Warszawa
|
|
| ogolnie milutko......... temperatura niezbyt wysoka ale jak sie kto ruszał nie było Ľle............frekwencja rzeczywiscie niewielka...ale to nawet lepiej, nie bylo problemow i poruszaniem i odnajdywaniem kogo trzeba....wszyscy grajkowie bardzo ładnie...Diggers jak najbardziej, choc spodziewalem sie czegos delikatniejszego, a on bite 3 h przejechał w dosc mocnym stylu...ale nie ma sie do czego przyczepić...... After na plus i to wielki... bardzo milo swojsko i sympatycznie.podsumowujac: na plus, kto nie byl niech zaluje....szkoda tylko ze diggers sie zawinal do domu zamiast pojawic sie na afterku, byloby pewnie jeszcze duzo lepiej......
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| kurna, jak dla mnie to bylo w pytke, digweed zagral dokladnie tak jak chcialem. szkoda ze soundsystem kiepski mieli, no i fakt, ludzi przymalo... /przynajmniej nie bylo syfu z instytutu/ ale zalujcie, oj zalujcie. dawno nie bawilem sie tak dobrze... szkoda ze na after nie moglem pojechac... do pracy trzeba bylo pojsc... ehhh...
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
| gross wrote: | na afterze chyba dobrze, co leon moze potwierdzic a na imprezie to sa rozne zdania, wiem napewno ze kazdy potwierdza ze bylo zimno i ze podobno ludzie tanczyli w kurtkach, i ze z frekwencja tez nie za bardzo  |
after byl zajebisty tylko dlaczego jeszcze nieogarniam nic a nic
pieprzone prochy
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
| outsider wrote: | | kurna, jak dla mnie to bylo w pytke, digweed zagral dokladnie tak jak chcialem. szkoda ze soundsystem kiepski mieli, no i fakt, ludzi przymalo... /przynajmniej nie bylo syfu z instytutu/ ale zalujcie, oj zalujcie. dawno nie bawilem sie tak dobrze... szkoda ze na after nie moglem pojechac... do pracy trzeba bylo pojsc... ehhh... |
soundsystem byl kiepski?
a to ciekawe
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| tomekk wrote: | | outsider wrote: | | kurna, jak dla mnie to bylo w pytke, digweed zagral dokladnie tak jak chcialem. szkoda ze soundsystem kiepski mieli, no i fakt, ludzi przymalo... /przynajmniej nie bylo syfu z instytutu/ ale zalujcie, oj zalujcie. dawno nie bawilem sie tak dobrze... szkoda ze na after nie moglem pojechac... do pracy trzeba bylo pojsc... ehhh... |
soundsystem byl kiepski?
a to ciekawe |
ano kiepski byl panie tomkku...
|
|
| Back to top |
|
 |
Rozan
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 50 Location: Warszawa
|
|
| oczywiscie ze soundsystem byl skopany
|
|
| Back to top |
|
 |
lennie
Joined: 19 Oct 2004 Posts: 231 Location: mazury
|
|
podobno bylo 700 osob,troche malo jak na diggersa ( GC chyba zdrowo dolozylo do imprezy.nastepnym razem prosimy w piexie,wiecej ludzi bedzie,a afterki byly ooostre
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
| outsider wrote: | | tomekk wrote: | | outsider wrote: | | kurna, jak dla mnie to bylo w pytke, digweed zagral dokladnie tak jak chcialem. szkoda ze soundsystem kiepski mieli, no i fakt, ludzi przymalo... /przynajmniej nie bylo syfu z instytutu/ ale zalujcie, oj zalujcie. dawno nie bawilem sie tak dobrze... szkoda ze na after nie moglem pojechac... do pracy trzeba bylo pojsc... ehhh... |
soundsystem byl kiepski?
a to ciekawe |
ano kiepski byl panie tomkku... |
wedlug mnie SS byl niezly tylko moze byl zle ustawiony
|
|
| Back to top |
|
 |
inger
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 144 Location: Warszawa
|
|
| SS charczał czasem przy przje¶ciach...
|
|
| Back to top |
|
 |
Gejsha
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 36
|
|
to teraz ja:
cale wydarzenie dn 10.11 nalezy zaliczyc do przednich, choc do paru spraw mozna miec uwagi i rozne wrazenie -jak zwykle
bramka byla bardzo przejeta rola - po wyjeciu <prawie> wszystkiego z torebki, panienka zaaferowana wnoszona przeze mnie flaszeczka perfum <przeciez moglam skrzywdzic nasza gwiazde> nie zarejestrowala big-sakiewki pelnej smakowitosci
frekwencyjnie - cienizna, przykre zapewne dla GC, nam pozwolilo uniknac zamaskowanych potworkow w bialych rekawiczkach, ktorzy zasili tego wieczora mayday!
wszyscy Panowie zagrali tak, ze trudno bylo sie nie bawic, choc faktem jest ze diggers pojechal dosc ostro, szczegolnie ostatnia, mniej wiecej godzine bylo juz trudno za tym tempem nadazyc, no i SS <uprzedzam sie na tym nie znam, jedynie opisuje wrazenie> byl albo zle ustawiony, albo to miejsce nie pozwalalo na lepszy efekt, w kazdym razie leb urywalo i po paru godzinach bylo to dosc umeczliwe!
paprotka rulez - od 5 zaczela sie tak naprawde zasadnicza impreza, klimat tego miejsca mnie zaskoczyl, niesamowicie przyjaznie i cieplo <szczegolnie w kontekscie wstretnej hali warynski>, no i nareszcie w towarzystwie krewnych i znajomych krolika mozna sie bylo wyskakac do woli i pogniesc posladki na mieciutkich poduchach...
aha, zdecydowanie postuluje ok 8-9, w porze dalszej podrozy pelne zaciemnienie nad 100lica <swiatlowstret >
|
|
| Back to top |
|
 |
Stary Zgred Dred
Joined: 03 Nov 2004 Posts: 14 Location: Wsi
|
|
Ja to osobiscie chcial bym uslyszec rozmowe miedzy Sasha and Digweedem o doswiadczeniach z Polski.
Mi to wstyd za to ze ci dwaj panowie bede chyba mieli nie najlepsze opinie o naszym kraju...................
Pozatym to miejsce super ale to chyba jedyna pozytywna sprawa jaka moge powiedziec o tej imrezie
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| Stary Zgred Dred wrote: | Ja to osobiscie chcial bym uslyszec rozmowe miedzy Sasha and Digweedem o doswiadczeniach z Polski.
Mi to wstyd za to ze ci dwaj panowie bede chyba mieli nie najlepsze opinie o naszym kraju...................
Pozatym to miejsce super ale to chyba jedyna pozytywna sprawa jaka moge powiedziec o tej imrezie |
Sashy w polsce nie widzialem, nie wiem jak bylo ale Digweed pewnie nie ma dobrych wspomnien z polski... ale zagral jak zwykle, zajebiscie... moze i malo ludzi bylo ale wszyscy co byli bawili sie swietnie...
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3521 Location: Definitive Jux
|
|
Ja teraz krótko, ale za jaki¶ miesi±c, 1,5 wkleję tu większy tekst na temat całego zdarzenia jakim był występ Johna Digweeda w Polsce.
Mamy naprawdę wielki tupet je¶li zapraszamy króla do chlewa. Zapominamy, że on zawsze będzie pełen majestatu, ale przemówienie do narodu zrujnuje smród niwecz±cy podniosło¶ć chwili.
Nagło¶nienie i oprawa występu były o 3 klasy poniżej rangi Diggersa i nie zamierzam szukać dobrych stron w bibie, która nie spełniała podstawowych wymogów. Zawsze mówiłem, że dobrej muzyki mogę słuchać nawet w stodole. Niestety muszę się z tego pogl±du wycofać, bo nie chciałbym po raz kolejny być ¶wiadkiem kuriozum w±tl±cego nadzieję, że w Polsce uda się kiedy¶ stworzyć scenę, na której to jako¶ć, a nie próba zysku najmniejszym kosztem zacznie się liczyć najbardziej.
|
|
| Back to top |
|
 |
outsider Sound Revolt
Joined: 02 Oct 2004 Posts: 1614
|
|
| Nermal wrote: | Ja teraz krótko, ale za jaki¶ miesi±c, 1,5 wkleję tu większy tekst na temat całego zdarzenia jakim był występ Johna Digweeda w Polsce.
Mamy naprawdę wielki tupet je¶li zapraszamy króla do chlewa. Zapominamy, że on zawsze będzie pełen majestatu, ale przemówienie do narodu zrujnuje smród niwecz±cy podniosło¶ć chwili.
Nagło¶nienie i oprawa występu były o 3 klasy poniżej rangi Diggersa i nie zamierzam szukać dobrych stron w bibie, która nie spełniała podstawowych wymogów. Zawsze mówiłem, że dobrej muzyki mogę słuchać nawet w stodole. Niestety muszę się z tego pogl±du wycofać, bo nie chciałbym po raz kolejny być ¶wiadkiem kuriozum w±tl±cego nadzieję, że w Polsce uda się kiedy¶ stworzyć scenę, na której to jako¶ć, a nie próba zysku najmniejszym kosztem zacznie się liczyć najbardziej. |
oooo... i tu jest 100% prawdy... "nie zaprasz sie krola do chlewa", bdb zdanie, co nie oznacza ze krol nie zagral jak krol, faktycznie organizatorzy nie postarali sie przygotowac dobrego miejsca....
|
|
| Back to top |
|
 |
Q_M
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 67 Location: Sfinks
|
|
Haslo "Teraz Polska" chyba tutaj najbardziej pasuje
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3521 Location: Definitive Jux
|
|
aaaaaaaa
zapomniałbym
PAPROTKA JEST PRZEZAJEBISTA!!!
Po tym hangarze na koparki, na afterze poczułem się jak wrzucony do misy z ma¶ci± łagodz±c± swędzenie.
Miejsce doskonałe na kontynuację imprezy. I nie mylić z aftero-umieralni±. Mam nadzieję, że nie byłem tam po raz ostatni w podobnych okoliczno¶ciach.
Dzięki dla organizatorów
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
| Nermal wrote: | aaaaaaaa
zapomniałbym
PAPROTKA JEST PRZEZAJEBISTA!!!
Po tym hangarze na koparki, na afterze poczułem się jak wrzucony do misy z ma¶ci± łagodz±c± swędzenie.
Miejsce doskonałe na kontynuację imprezy. I nie mylić z aftero-umieralni±. Mam nadzieję, że nie byłem tam po raz ostatni w podobnych okoliczno¶ciach.
Dzięki dla organizatorów |
haahah niestety po najezdzie naszej ekipy wlasciciel powiedzial
koniec z imprezami progressywnymi
zeby sie nikt mnie nie czepil ze ja cos tam teges
ale poprostu wykladzina na chilloucie ujebana
ubrudzone sciany
woda w kiblu po kostki ponoc tez byla
cyrk
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3521 Location: Definitive Jux
|
|
bo Ci od progressive to podobno straszne wieprze
oraz
| Quote: | haahah niestety po najezdzie naszej ekipy wlasciciel powiedzial
koniec z imprezami progressywnymi |
tak wła¶nie słyszałem. szkoda[/quote]
|
|
| Back to top |
|
 |
|