|
|
| Author |
Message |
yanik
Joined: 04 Oct 2004 Posts: 300
|
|
buuu...nie byłem, a miałem zamiar. Słyszałem jednak opinię na temat tej imprezy. Leon nie zawiódł, gorzej organizatorzy > reklama do kitu, w samym Poznaniu nie było chyba ani jednego plakatu???!!! ulotki natomiast można było znaleĽć ale dopiero w samym klubie. Jeżeli tak będzie wygl±dała organizacja imprez bez odpowiedniej reklamy, chocby zwykłej informacji co, gdzie , kiedy...to DJe będ± grać dla samych siebie Zreszt± nie dotyczy to tylko Negatiffa (chociażby niedawny Digger w Wawie) Do Negatiffu przyszło ok. 30 osób Oczywi¶cie info było ale na Soundrevolt i w kilku jeszcze miejscach w necie. Przestałem się łudzić że tak niska frekwencja spowodowana była epidemi± grypy Cheers
|
|
| Back to top |
|
 |
gross
Joined: 30 Sep 2004 Posts: 22
|
|
czyli nic sie nie zmienilo, po imprezie z kingkade [minimal,dirty blue] sa nam winni 1500 PLN, do tej pory nie zaplacili
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2080 Location: HD
|
|
Wydaje się, że to nie wina reklamy, tylko miejsca. Negatiff, pocz±wszy od idiotycznej nazwy a skończywszy na mało przejrzystej polityce, od samego pocz±tku nie wzbudza zaufania poznańskich klubowiczów. Według mnie trzeba to miejsce zaorać, bo nic z tego już nie będzie.
Leon natomiast spełnia obietnice i gra coraz mniej progresywnych numerów. W Negatiffie zagrał dobry, naprawdę dobry house, o czym garstka naocznych ¶wiadków mogła się przekonać. Mnie się podobało.
|
|
| Back to top |
|
 |
gross
Joined: 30 Sep 2004 Posts: 22
|
|
heh ja tez to zauwazylem, to nie jest ten leon co rok temu mi teraz sie podoba bardziej jak gra
|
|
| Back to top |
|
 |
|