SearchSearch    MemberlistMemberlist    UsergroupsUsergroups   ProfileProfile    Log in to check your private messagesLog in to check your private messages     RegisterRegister 
Tom Neville w on-offie

 
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Imprezy
Author Message
breakout




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 120
Location: Warszawa

PostPosted: 19 Feb 2006 15:04    Post subject: Tom Neville w on-offie Reply with quote

uwaga nie jestem pewien czy gentelman z ochrony nazywal sie Krystian czy Christian.

osoby dramatu byly 3

ja
mlody (drugi z braci chlarts)
maciek

wybralismy sie do on offu :
ja-posluchac neville'a i skotlowac sie z mackiem
mlody-pokicac przy neville'u i skotlowac sie z mackiem
maciek-skotlowac sie ze mna i mlodym przy neville'u (zdaje sie ze nevill'e nie byl wymagany)

impreza cieszyla sie ogromnym zainteresowaniem co spowodowalo kolejke ludzi pod wejsciem

po odstaniu 15 minut i braku rekacji ze strony panow ochroniarzy ktorych serdecznie pozdrawiam postawnoilismy z grupka osob dojsc do istoty problemu (jak sie potem okazalo chodzilo o szatnie w ktorej 2ch panow podejmowalo jednoczesnie decyzje o JEDNEJ kurtce i jej polozeniu w czasie i przestrzeni co spowodowalo sporej wielkosci zator)

nie otrzymalismy tej informacji od panow ochroniarzy (tutaj pozdrowienia sle dla niezwykle elokwentnego pana Krystiana) ktorzy byli zbyt zajeci podziwianiem nieslychanie zabawnej sytuacji jaka bylo stanie pod klubem i oczekiwanie na niewiadomoco)

wyrafinowanej selekcji dokonywal sam pan Kristian (pozdrawiam po raz kolejny) polegala na :

-wyborze najstarszych ludzi oczekujacych w kolejce
-komendzie znanej z quo vadis bywalcom (czyzby dodatkowa praca w tygodniu - selekcjoner quo vadis ?) "wszystkie panie wchodza"
Tutaj malutka dygresja. Jeden z oczekujacych mial nieszczescie przyjsc ze swoja towarzyszka niestety.Pozwole sobie przytoczyc ta barwna dyskusje :
-zapytaniem "czy nie zna pan XXX pracowal tutaj kiedys jako selekcjoner ?" (tutaj byc moze zadzialal jakis pierwotny lek przed wyzszymi szczeblami klubowej wladzy

-A pan gdzie
-przepraszam ale tam weszla moja dziewczyna jestem jej chlopakiem
-Wygladasz jak dziewczyna ?
-ale prosze pana przepraszam...
-Pytam czy wygladasz jak dziewczyna ?
-no nie, ale...
-To gdzie sie pchasz...

To odrzeklszy pan Kristian udal sie z zadowoleniem na swoje stanowsko gdzie mogl podziwiac zaskoczenie na twarzy mlodzienca ktory niefortunnie wybral sie ze swoja luba do on-offu

W tym momencie Maciek stwierdzil ze on nie bedzie sie wydurnial pod drzwiami i jedzie na inna impreze...w sumie rozumiem go mijala 35 minuta naszej jakze uroczej stagnacji pod czula opieka pana ochroniarza.A jak zaznaczylem na poczatku obecnosc toma nevilla podczas procesu wyniszczania watroby nie byla obligatoryjna

Niepotrzebnie postanowilem powolac sie na swoja obecnosc na liscie(przepraszam pana jestem na liscie). Napisalem "niepotrzebnie" poniewaz dotknalem tym pana Kristiana tak mocno ze o malo nie zmiazdzyl mi twarzy drzwiami zatrzaskujac je.

Mijaly kolejne upojne minuty.Bylo przyjemnie,noc w pelni,cieplo, kolejni mezczyzni ktorzy nie mieli szczescia urodzic sie kobietami.

Po odczekaniu "swojego" (cirka 50 minut) wszedlem wraz z moim bratem do srodka...bez negocjacji, bez modnych mokasynow i bez szminki na twarzy (zdaje sie ze tylko takie atrybuty przemawiaja do ochrony w on-offie)

Tak na prawde tylko wystep Toma Neville'a byl pozytywem tej wyprawy.Nie pomylilem sie Tom zabral ze soba sampler abletone'a i duuuzo energii electro ktorej nie trawie Smile Samplowal umiejetnie,wielkorotnie zaskakiwal pelen parkiet skrawkami znanych utworow po to by przeniesc rozmarzona publicznosc w inny klimat.Brawo tom

Niestety...moc mixera Allen & Heath dala o sobie znac gdyz tom przekrecil wszystkie wysokie tony do granic mozliwosci mixera a poniewaz naglosnienie jest dobre, wzmocnienie zadzialalo wysmienicie powodujac u mnie bol fizyczny...uszu.Postanowilem nie zrazac sie tym i posluchac sobie spokojnie jego wystepu przy barze w innej czesci klubu czym uspokoilem skolatane nerwy (sluchowe).Uprzejmie informuje ze istnieje cos takiego jak limiter wysokich tonow i chyba nalezaloby zastanowic sie nad jego zakupem bo o ile ja odczuwam bol i uciekam o tyle 200 ludzi bawiacych sie nie musi tego wiedziec...Sa znieczuleni alkoholem lub szczesciem plynacym z dzwiekowych doznan ,a wysokie tony w tym czasie metodycznie morduja im bebenki...

Jeszcze raz brawo za toma nevill'a

wprawdzie nie skotlowalem sie z mackiem i mlodym (stracilismy nastroj po nieco przydlugim oczekiwaniu przed wejsciem) i nie bawilem sie tak dobrze jak bawic sie powinienem ale wieczor pozostawil u mnie mnostwo interesujacych doswiadczen co do wyuzdanej selekcji proponowanej mi przez klub on-off

Niechcialbym byc zrozumiany zle nie chodzi o to ze musialem stac pod klubem (bo to normalne) jednak w cywilizowanych miejscach wystarczy wyjasnic ludziom ze niestety kolejka do szatni przekracza mozliwosci i uprasza sie o oczekiwanie...wprawdzie kolejka zlozona z samych kobiet zdaje sie nie byc pelnowartsociowa kolejka ale pozostawiam te rozwarzania panu Krystianowi ktorego po raz kolejny goraco pozdrawiam

Zdaje sie ze na D-ramireza nalezy poslac nasze polowice i poprosic o robienie notatek bo maja one szanse wejscia nieporownywalnie wieksze od mezczyzn...

Co ciekawe na forum on-offa nie mozna wypowiadac sie w kwestii innej niz "legendy" bo potrzeba do tego uprawnien "moderatora" coz...
Back to top
bastek
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 2029
Location: HD

PostPosted: 19 Feb 2006 15:32    Post subject: Reply with quote

Mój rekord stania w kolejce, to jakieś 90 minut. To był Cocoon, grał Hawtin, kolejka na 100 m. Potem do szatni staliśmy na zmianę kolejne 45 minut i nikt się tam nie denerwował.

Jedynym niepojącym faktem jest żenujące "wszystkie panie wchodzą", no i brak reakcji na "jestem na liście". Tutaj gości traktuje się jak gości.
Back to top
breakout




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 120
Location: Warszawa

PostPosted: 19 Feb 2006 15:44    Post subject: Reply with quote

nie no bastek tak jak napisalem

nie mam pretensji o stanie

wiesz kultura obowiazuje przed klubem a nie tylko w srodku...
Back to top
bastek
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 2029
Location: HD

PostPosted: 19 Feb 2006 15:46    Post subject: Reply with quote

Wiem, wiem.
Back to top
breakout




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 120
Location: Warszawa

PostPosted: 19 Feb 2006 15:49    Post subject: Reply with quote

swoja droga zastanawiam sie czy to spowoduje jakas reakcje...

d ramirez niebawem i na pewno pare osob bedzie chcialo wejsc...(lub nie) z tego co wiem ochroniarzy raczej nie zmienia...ale czemu nie bylo czlowieka odpowiedzialnego za selekcje nie jestem w stanie zrozumiec...
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3419
Location: Definitive Jux

PostPosted: 20 Feb 2006 00:46    Post subject: Reply with quote

Wysłałem maila z linkiem do tematu do właścicielki On Offu.
Back to top
breakout




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 120
Location: Warszawa

PostPosted: 20 Feb 2006 08:26    Post subject: Reply with quote

Nermal wrote:
Wysłałem maila z linkiem do tematu do właścicielki On Offu.


co do tematu kobiet...

pare osob pytalo sie czy moze nie ma psoty w srodku

najwiekszym "niefartem" okazal sie afek ktory zapytal pana k/Chrystiana czy nie ma psoty w srodku

pan K/Ch odparl z erudycja godna mistrza retoryki

"PANA Psoty nie ma !" oczywiscie dodal do tego swoj wypracowany zapewne latami ruch walenia drzwiami przed nosem...

ale to tak na marginesie...
Back to top
psota




Joined: 20 Feb 2006
Posts: 4

PostPosted: 20 Feb 2006 12:43    Post subject: Reply with quote

dzieki Nermal za podeslanie linka do tego tematu.

jedyne co moge zrobic to przeprosić i zapewnić, że zrobimy wszystko, aby sytuacja taka więcej się nie powtórzyła.

jest mi bardzo przykro
Back to top
breakout




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 120
Location: Warszawa

PostPosted: 20 Feb 2006 21:02    Post subject: Reply with quote

bije sie w piers co do wypowiedzi na temat wypowiadania sie na forum on-off'u

nie jest to prawda...

po prostu nie mozna tam dodawac nowych tematow replayowac mozna...

mea culpa...

bastek

wytnij z mojego postu ten text o forum pliz...

z gory dzieki
Back to top
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Imprezy All times are GMT + 1 Hour
Page 1 of 1

 


Use RSS to be notified when we publish an article.



Postal:

Lukasz Napora
P.O. Box 218
00-950 Warszawa 1
Poland


e-mail: info(at)soundrevolt.com

©2003-2008 Sound Revolt, all rights reserved. Disclaimer & copyright policy