|
|
| Author |
Message |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
czy ktoś mi może powiedzieć, co to za nowy gatunek?
z ulotki urodzinowej Ingera:
| Quote: | | Jeśli masz ochotę pobawić się w miłym gronie i posłuchać nowości z gatunku progressive house, semi old-school, electro to wpadaj do klatkli 9 grudnia |
poproszę o wyjaśnienie
|
|
| Back to top |
|
 |
inger
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 124 Location: Warszawa
|
|
oto wyjasnienie...
dla mnie semi old school to gatunek umiejscowiony pomiędzy nowymi technikami tworzenia muzyki, a tymi starymi, które równomiernie na ten gatunek oddziaływują... coś w stylu troche z tego, troche z tego. Chodzi mi tu o mieszankę takich gatunków jak electro house z progressive house, lecz nie tylko... dla mnie to wolny termin, który chciałem użyć.. ponieważ tego typu operacje mają dla mnie sporo sensu z tego względu iż zachowywanie starej formy muzyki progressive house i dodawanie nowych efektów z pogranicza innych gatunków np. electro.
dodaje tej muzyce sporo zycia, czego zdecydowanie brakowało w ostatniej fazie "popularności progressywnego house"
w razie gdybyś mieł jeszcze jakies watpliwosci to wal smiało
pzdr
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
czyli to po prostu następca terminu "progressive", który został przyporządkowany konkretnemu stylowi a nie "postępowości w muzyce"?
pragnę przypomnieć, że progressive także powstał z połączenia różnych gatunków.
moim zdaniem sos to termin bez sensu. nazwa, nie dość, że brzmi groteskowo, to jeszcze nie określa gatunku - trzeba by do niej dodawać jeszcze house albo trance itp.
czyli co, np. semi old-school electro house?
świetnie
ja jednak jestem za upraszczaniem.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
oraz
właśnie przypomniała mi się reklama radiowa, którą usłyszałem z rok temu. chyba też oddaje klimat semi old-school
tekst kluczowy leciał mniej więcej tak
"Krzysztof Krawczyk - najnowsza płyta ze starymi przebojami"
|
|
| Back to top |
|
 |
stren Sound Revolt
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 774 Location: warszaw
|
|
| Czyli termin dotyczy sposobu tworzenia muzyki, a nie samej muzyki ?
|
|
| Back to top |
|
 |
inger
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 124 Location: Warszawa
|
|
jest to nowe pojecie, ktorego nie chcial bym szufladkowac...
sos to nie sa odgrzewane kotlety krawczyka nermal hehe, bo w nich nic nowego raczej nie uslyszymy i to nadal jest old skul...semi old skul ma motywy oldskulowe ale jest bogatszy o nowe brzmienie... to taki gatunek ktory jest umiejscowiony w obecnym czasie i jest to nowe pojecie. w dodatku jest to pojecie dosyc ogolne, lecz w tym przypadku odnosi sie do przelomu jaki ma miejsce w progressive house, ktore dzieki nowym roznym syntezom nie klasyfikuje sie do miana oldskulowego progressivu z pocvzatkow jego istnienia, tylko do semi.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
| inger wrote: | jest to nowe pojecie, ktorego nie chcial bym szufladkowac...
sos to nie sa odgrzewane kotlety krawczyka nermal hehe, bo w nich nic nowego raczej nie uslyszymy i to nadal jest old skul...semi old skul ma motywy oldskulowe ale jest bogatszy o nowe brzmienie... to taki gatunek ktory jest umiejscowiony w obecnym czasie i jest to nowe pojecie. w dodatku jest to pojecie dosyc ogolne, lecz w tym przypadku odnosi sie do przelomu jaki ma miejsce w progressive house, ktore dzieki nowym roznym syntezom nie klasyfikuje sie do miana oldskulowego progressivu z pocvzatkow jego istnienia, tylko do semi. |
no zajebiście. a zdajesz sobie sobie sprawę ile osób nie jest w stanie powiedzieć czym różni się house od trance'u?
semi old-school to termin dla maniaków, którzy nie mają już czego wymyślać, imo
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
| lcaise wrote: | mi sie tam podoba - semioldskulowy progg i wszystko jasne co jest grane  |
w wydaniu profesjonalnym wyglądałoby to tak:
genre: semi old-school progressive house
a nie daj Boże, jak druga strona wypełniona będzie electro pumpin jacking housem...
w ten sposób sklepy internetowe będą musiały stale poszerzać tabele na nazwy gatunków.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
rozumiem, że to jest argument podpierający moje stanowisko?
|
|
| Back to top |
|
 |
kanada Sound Revolt
Joined: 25 Jul 2005 Posts: 939
|
|
te jankesy i ich szufladkowanie bzdura jak nic.Quirky Tech House
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3250 Location: Definitive Jux
|
|
| kanada wrote: | te jankesy i ich szufladkowanie bzdura jak nic.Quirky Tech House  |
zdecydowanie "lepsze" jest Proggy Funky Deep Tech House
|
|
| Back to top |
|
 |
kanada Sound Revolt
Joined: 25 Jul 2005 Posts: 939
|
|
Driving Techy Electro House
Proggy Grainy Electro Tech House
Ethereal Progressive Tech House
tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (i nie, nie wymyslilem sobie )
|
|
| Back to top |
|
 |
hagal Hosted Artist
Joined: 11 Oct 2004 Posts: 309 Location: z tej!
|
|
| przypomina mi sie: "remixowac moge kazda muzyke"...
|
|
| Back to top |
|
 |
peach
Joined: 16 Oct 2005 Posts: 149 Location: w-wa
|
|
| kanada wrote: | Driving Techy Electro House
Proggy Grainy Electro Tech House
Ethereal Progressive Tech House
tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (...) |
doprawdy nie możesz sobie tego wyobrazić? imo takie właśnie opisy są bardzo pomocne w wyobrażeniu sobie brzmienia utworu, z pewnością więcej mówią o jego kolorze i fakturze niż nazbyt ogólne i szerokie określenie np. tech house. Wiadomo przecież, że dancerecords nie tworzy sobie nowych gatunków o tak przedziwnych/wieloczłonowych/trudnych do zapamiętania nazwach. Celem stosowania w/w jest jedynie maxymalne przybliżenie tego, co usłyszymy w numerze takim i takim. Jak ktoś nie przepada za rifami gitarowymi, to raczej nie spodoba mu się "flashdance"
| stren wrote: | | Czyli termin dotyczy sposobu tworzenia muzyki, a nie samej muzyki ? |
semi oldskul to kiedy grasz nowe numery na starym sprzęcie
|
|
| Back to top |
|
 |
kanada Sound Revolt
Joined: 25 Jul 2005 Posts: 939
|
|
| peach wrote: | | kanada wrote: | Driving Techy Electro House
Proggy Grainy Electro Tech House
Ethereal Progressive Tech House
tez swietne.Nie wiem nawet co to.Nawet wyobrazic sobie nie moge tego (...) |
doprawdy nie możesz sobie tego wyobrazić? imo takie właśnie opisy są bardzo pomocne w wyobrażeniu sobie brzmienia utworu, z pewnością więcej mówią o jego kolorze i fakturze niż nazbyt ogólne i szerokie określenie np. tech house. Wiadomo przecież, że dancerecords nie tworzy sobie nowych gatunków o tak przedziwnych/wieloczłonowych/trudnych do zapamiętania nazwach. Celem stosowania w/w jest jedynie maxymalne przybliżenie tego, co usłyszymy w numerze takim i takim. Jak ktoś nie przepada za rifami gitarowymi, to raczej nie spodoba mu się "flashdance"  |
To jaka nazwe na 'Flashdance' proponujesz?Guitar Riff House?A moze Guitar Driven Vocal House?Dla mnie takie opisy sa zupelnie zbedne, po to mam odsluchy zeby stwierdzic, czy cos mi sie podoba, czy nie.Zreszta, prawda jest taka, ze dla jednej osoby taki 'Quirky Tech House' moze oznaczac jedno, a np. dla mnie moze byc za malo "quirky" zeby nazwac to "quirky".Takie szufladkowanie do niczego nie prowadzi, imo, i tylko tworzy jakies podzialy w glowie potencjalnego sluchacza przed sluchaniem.A o to moim zdaniem nie chodzi...Chyba jednak wole podejscie "Life is like a box of chocolates, you never know what your gonna get" do muzyki...
|
|
| Back to top |
|
 |
stren Sound Revolt
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 774 Location: warszaw
|
|
| lcaise wrote: | Kanada ale strzeliłeś wywód, widać ze Cie temat dotknał  |
zły dotyk, boli całe życie
|
|
| Back to top |
|
 |
|