|
|
| Author |
Message |
sound_of_my_silence
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 483 Location: ++
|
|
Na 1000% PO.
Nie mogłam zostać do końca :/ , pamiętam swój żal i smutek :P.
|
|
| Back to top |
|
 |
Klatka
Joined: 07 Oct 2004 Posts: 53 Location: Warszawa
|
|
| i jeszcze zagra Dreddy ( T4 )
|
|
| Back to top |
|
 |
maDame_KoKo
Joined: 10 Apr 2005 Posts: 420 Location: .::miasto marzeń::.
|
|
wow - super sie bawilam, jeszcze maly melanz w mojej glowie...
Impra supa supa
|
|
| Back to top |
|
 |
Mantis
Joined: 01 Oct 2004 Posts: 937 Location: Rezydencja Surykatek
|
|
Doszły mnie słuchy, że udana impreza.
Niech ktoś (Szpona?) coś więcej napisze.
Dj-ka na dole?! Świetny pomysł!
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
ja mowie ze ozgur do dupy
a obiawilo sie to miedzyinnymi tym ze wszyscy znajomi ktorzy zawsze skakaja dookola
pochowali sie po katach
leon & peres -> bosko
janek -> super vixa
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3409 Location: Definitive Jux
|
|
ja biby nie oceniam, bo starałem się jak najmniej w niej uczestniczyć
niemniej - Ozgur ewidentnie szuka stylu. Teraz jest to mieszanka - jak sam dość trafnie stwierdził - Holdena, Beyera i Ingrosso. Tego środkowego podczas pierwszej godziny słyszałem najmniej, ale niestety ta godzina wystarczyła mi, żeby się przekonać, że Ozgur nie bardzo wie co z tymi numerami robić. Po prostu nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.
DJ-ka na dole - no fajnie, ale teraz to już zupełnie nie ma gdzie odetchnąć od muzyki.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3409 Location: Definitive Jux
|
|
zapomniałbym - Janek fajnie, ale dwoma numerami mnie zabił. a raczej - przyprawił o mdłości. po raz pierwszy muzyka odbiła mi się w trzewiach - bez kitu - klawisze były tak słodkie, że zaczęły mi się cofać wieczorne naleśniki
fuj
|
|
| Back to top |
|
 |
stren
Joined: 14 Feb 2005 Posts: 781 Location: warszaw
|
|
Ale jakto Dj booth na dole ? przecież zawsze tam był ? nie kumam
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3409 Location: Definitive Jux
|
|
| stren wrote: | Ale jakto Dj booth na dole ? przecież zawsze tam był ? nie kumam |
w VIP roomie
|
|
| Back to top |
|
 |
Szpona80
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 222 Location: Bemowo-Warszawa
|
|
Jak dla mnie bylo bardzo przyjemnie...ludzi akurat,polscy didzeje dali rade a co do Ozgura...IMO zagral calkiem fajnie,na kolana mnie nie rzucil ale i tak bylo lepiej niz w styczniu...w szkolnej skali ocen daje Ozgurowi mocne 3...z malym +
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
| Nermal wrote: | nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.
|
dobrze mowisz
oras czy swietne to nie wiem
bylo monotonnie
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3409 Location: Definitive Jux
|
|
| tomekk wrote: | | Nermal wrote: | nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.
|
dobrze mowisz
oras czy swietne to nie wiem
bylo monotonnie |
w pierwszej godzinie było kilka takich monsterów, że w normalnych warunkach padłbym na ziemię. elektryczne linie basowe z mocną motoryką mają niesamowity wydźwięk, ale nie wtedy, gdy trzy takie leżą koło siebie. wtedy właśnie brzmią monotonnie
|
|
| Back to top |
|
 |
luc
Joined: 01 Oct 2004 Posts: 57 Location: Wwa
|
|
muzycznie bylo calkiem oka. leon&peres po prostu super, w sumie jak zawsze hehe. ozgur ogolnie niezle, na gorze tak sobie, w VIProomie lepiej. co do ozgura to najbardziej podobal mi sie w piekarni, a kazdy nastepny wystep w wawie coraz mniej. thorna i charliego przemilcze za to dreddy REWELACJA choc bardzo pozno gral. aha i jeszcze jedno: dlaczego doubledecker pomimo, ze mozna go uslyszec mniej wiecej raz na rok gral pierwszy ??
|
|
| Back to top |
|
 |
Mantis
Joined: 01 Oct 2004 Posts: 937 Location: Rezydencja Surykatek
|
|
| tomekk wrote: | | leon & peres -> bosko |
Kolejny raz...
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2027 Location: HD
|
|
| luc wrote: | | jeszcze jedno: dlaczego doubledecker pomimo, ze mozna go uslyszec mniej wiecej raz na rok gral pierwszy ?? |
No a czego się spodziewałeś? Umówmy się, didżej, który gra dwie imprezy w roku nie zagra w prime timie.
|
|
| Back to top |
|
 |
tomekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 332 Location: Warszawa / Mokotow
|
|
zapomnialem o doubledeckerze
szkoda ze nie bylem od 22:00 i nie moglem na spokojnie posluchac co gra....
|
|
| Back to top |
|
 |
|