Powrót do Sound Revolt
 FAQ   Search   Memberlist   Usergroups   Register 
 Profile   Log in to check your private messages   Log in 

Ozgur Can 13 maj klatka??
Goto page Previous  1, 2
 
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Imprezy
Author Message
sound_of_my_silence




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 478
Location: ++

PostPosted: 09 May 2005 23:24    Post subject: Reply with quote

Na 1000% PO.

Nie mogłam zostać do końca :/ , pamiętam swój żal i smutek :P.
Back to top
Klatka




Joined: 07 Oct 2004
Posts: 52
Location: Warszawa

PostPosted: 10 May 2005 23:08    Post subject: Reply with quote

i jeszcze zagra Dreddy ( T4 )
Back to top
maDame_KoKo




Joined: 10 Apr 2005
Posts: 420
Location: .::miasto marzeń::.

PostPosted: 14 May 2005 15:12    Post subject: Reply with quote

wow - super sie bawilam, jeszcze maly melanz w mojej glowie...
Impra supa supa Very Happy
Back to top
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 905
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 15 May 2005 12:46    Post subject: Reply with quote

Doszły mnie słuchy, że udana impreza.

Niech ktoś (Szpona?) coś więcej napisze.

Dj-ka na dole?! Świetny pomysł!
Back to top
tomekk




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 327
Location: Warszawa / Mokotow

PostPosted: 15 May 2005 15:36    Post subject: Reply with quote

ja mowie ze ozgur do dupy
a obiawilo sie to miedzyinnymi tym ze wszyscy znajomi ktorzy zawsze skakaja dookola
pochowali sie po katach

leon & peres -> bosko
janek -> super vixa

Smile
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3241
Location: Definitive Jux

PostPosted: 15 May 2005 16:12    Post subject: Reply with quote

ja biby nie oceniam, bo starałem się jak najmniej w niej uczestniczyć

niemniej - Ozgur ewidentnie szuka stylu. Teraz jest to mieszanka - jak sam dość trafnie stwierdził - Holdena, Beyera i Ingrosso. Tego środkowego podczas pierwszej godziny słyszałem najmniej, ale niestety ta godzina wystarczyła mi, żeby się przekonać, że Ozgur nie bardzo wie co z tymi numerami robić. Po prostu nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.

DJ-ka na dole - no fajnie, ale teraz to już zupełnie nie ma gdzie odetchnąć od muzyki.
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3241
Location: Definitive Jux

PostPosted: 15 May 2005 16:14    Post subject: Reply with quote

zapomniałbym - Janek fajnie, ale dwoma numerami mnie zabił. a raczej - przyprawił o mdłości. po raz pierwszy muzyka odbiła mi się w trzewiach - bez kitu - klawisze były tak słodkie, że zaczęły mi się cofać wieczorne naleśniki

fuj
Back to top
stren
Sound Revolt



Joined: 14 Feb 2005
Posts: 774
Location: warszaw

PostPosted: 15 May 2005 16:25    Post subject: Reply with quote

Ale jakto Dj booth na dole ? przecież zawsze tam był ? Confused nie kumam
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3241
Location: Definitive Jux

PostPosted: 15 May 2005 16:40    Post subject: Reply with quote

stren wrote:
Ale jakto Dj booth na dole ? przecież zawsze tam był ? Confused nie kumam


w VIP roomie
Back to top
Szpona80




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 217
Location: Bemowo-Warszawa

PostPosted: 15 May 2005 16:45    Post subject: Reply with quote

Jak dla mnie bylo bardzo przyjemnie...ludzi akurat,polscy didzeje dali rade a co do Ozgura...IMO zagral calkiem fajnie,na kolana mnie nie rzucil ale i tak bylo lepiej niz w styczniu...w szkolnej skali ocen daje Ozgurowi mocne 3...z malym + Laughing
Back to top
tomekk




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 327
Location: Warszawa / Mokotow

PostPosted: 15 May 2005 16:57    Post subject: Reply with quote

Nermal wrote:
nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.


dobrze mowisz
oras czy swietne to nie wiem
bylo monotonnie
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3241
Location: Definitive Jux

PostPosted: 15 May 2005 17:10    Post subject: Reply with quote

tomekk wrote:
Nermal wrote:
nawalał świetne kawałki jeden za drugim, co w sumie dawało efekt totalnie monotonnej najebki. Szkoda.


dobrze mowisz
oras czy swietne to nie wiem
bylo monotonnie


w pierwszej godzinie było kilka takich monsterów, że w normalnych warunkach padłbym na ziemię. elektryczne linie basowe z mocną motoryką mają niesamowity wydźwięk, ale nie wtedy, gdy trzy takie leżą koło siebie. wtedy właśnie brzmią monotonnie
Back to top
luc




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 48
Location: Wwa

PostPosted: 16 May 2005 12:45    Post subject: Reply with quote

muzycznie bylo calkiem oka. leon&peres po prostu super, w sumie jak zawsze hehe. ozgur ogolnie niezle, na gorze tak sobie, w VIProomie lepiej. co do ozgura to najbardziej podobal mi sie w piekarni, a kazdy nastepny wystep w wawie coraz mniej. thorna i charliego przemilcze Confused za to dreddy REWELACJA choc bardzo pozno gral. aha i jeszcze jedno: dlaczego doubledecker pomimo, ze mozna go uslyszec mniej wiecej raz na rok gral pierwszy ??
Back to top
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 905
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 16 May 2005 12:52    Post subject: Reply with quote

tomekk wrote:
leon & peres -> bosko


Kolejny raz...
Back to top
bastek
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 1919

PostPosted: 16 May 2005 14:09    Post subject: Reply with quote

luc wrote:
jeszcze jedno: dlaczego doubledecker pomimo, ze mozna go uslyszec mniej wiecej raz na rok gral pierwszy ??


No a czego się spodziewałeś? Umówmy się, didżej, który gra dwie imprezy w roku nie zagra w prime timie.
Back to top
tomekk




Joined: 27 Sep 2004
Posts: 327
Location: Warszawa / Mokotow

PostPosted: 16 May 2005 22:53    Post subject: Reply with quote

zapomnialem o doubledeckerze
szkoda ze nie bylem od 22:00 i nie moglem na spokojnie posluchac co gra.... Sad
Back to top
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Imprezy All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2
Page 2 of 2

 


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group