|
|
| Author |
Message |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
Nie wiem dlaczego poszła fama że deep prog ma sie źle....
Prosze polemizować.....jeśli.....
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarry
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 610 Location: St-ce
|
|
Może dlatego że wychodzi mało dobrych produkcji.
Chociaż V-Sag z Audio Therapy jest mistrzowski!!!!
|
|
| Back to top |
|
 |
codec
Joined: 13 Apr 2005 Posts: 74 Location: Darłowo
|
|
| coraz mniej publiki na takie brzmienia, a co za tym idzie - kluby też odchodzą od tego. już dawno nie słyszałem dobrej progresywno-dipowej wiazanki w ilosci conajmniej 30 minut - a jak już słyszałem - to niestety publika bardzo szybko wymiękała
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| No bo ileż można grać w kółko to samo? Ludziom się normalnie znudziło.
|
|
| Back to top |
|
 |
codec
Joined: 13 Apr 2005 Posts: 74 Location: Darłowo
|
|
| Bastek wrote: | | No bo ileż można grać w kółko to samo? Ludziom się normalnie znudziło. |
to idąc tokiem twojego rozumowania, każdy rodzaj muzyki (np: house, tribal, techno) powinny się ludziom znudzić - przecież to też w kółko i to samo - nie widzisz różnicy między numerami? nie wyłapujesz "smaczków" w numerach?. "taneczny" (tu czytaj komercyjny) house opanował większość warszawskich klubów - a jednak ludziom się nie znudziło - więc co?
tak naprawdę na deep progressive poprostu nie ma publiki, bo ludzie coraz mniej są wymagający - a to jednak muzyka dla ambitnych słuchaczy, a tych wymagających jest za mało aby wypełnić klub - ja odnosze takie wrażenia
|
|
| Back to top |
|
 |
Marcelle
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 33 Location: Olsztyn/Wa-wa
|
|
też jestem fanem takiego brzmienia... i moim zdaniem tak szybko jak deep progressive sie wszystkim znudził... tak samo szybko powróci... bo przecież ile można słuchac kwaśnych dźwieków elektro... ??? a tymczasem trzeba uchem przeniesć sie do Argentyny...
going to Argentinos...
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| codec wrote: | | Bastek wrote: | | No bo ileż można grać w kółko to samo? Ludziom się normalnie znudziło. |
to idąc tokiem twojego rozumowania, każdy rodzaj muzyki (np: house, tribal, techno) powinny się ludziom znudzić - przecież to też w kółko i to samo - nie widzisz różnicy między numerami? nie wyłapujesz "smaczków" w numerach?. "taneczny" (tu czytaj komercyjny) house opanował większość warszawskich klubów - a jednak ludziom się nie znudziło - więc co?
tak naprawdę na deep progressive poprostu nie ma publiki, bo ludzie coraz mniej są wymagający - a to jednak muzyka dla ambitnych słuchaczy, a tych wymagających jest za mało aby wypełnić klub - ja odnosze takie wrażenia |
Wiesz, stawiając deep prog przeciwko house, czy techno, to jakbyś wyciągnął rogala w piekarni francuskiej. Ludzie potrzebują ciągle czegoś nowego, a ten nurt się zatrzymał w miejscu i stoi. Nie ma publiki, bo ludziom się to znudziło i deep prog w końcu przestał być na fali.
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| Marcelle wrote: | też jestem fanem takiego brzmienia... i moim zdaniem tak szybko jak deep progressive sie wszystkim znudził... tak samo szybko powróci... bo przecież ile można słuchac kwaśnych dźwieków elektro... ??? a tymczasem trzeba uchem przeniesć sie do Argentyny...
going to Argentinos...  |
Argentyna też powoli robi się taka jak Grecja, czyli wszyscy produkują tak samo.
|
|
| Back to top |
|
 |
Marcelle
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 33 Location: Olsztyn/Wa-wa
|
|
może i masz racje...
ale co maja robic wierni fani deep prog. ???
dla nich Argentina to ziemia obiecana...
...Czy wszystko jest takie same ? hmmm... Nie sądze... Tu powołam sie na np. Martina Garcie i jego ostatniego Kiss'a...
Dla mnie great mix...
Ale to tylko moje zdanie...
a swoja drogą ciekawe kiedy wszyscy zrzygają sie dźwiękami electro...
...a zatriumfuje np. schranz ???
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
Schranz już miał swoje 5 minut - na szczęście nie więcej.
Słucham właśnie Digweeda z Fabric (luty 2005) i jest właśnie mocno deepowo oraz ciekawie i porywająco, więc może wcale nie mam racji...
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarry
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 610 Location: St-ce
|
|
| Marcelle wrote: | może i masz racje...
ale co maja robic wierni fani deep prog. ???
dla nich Argentina to ziemia obiecana...
...Czy wszystko jest takie same ? hmmm... Nie sądze... Tu powołam sie na np. Martina Garcie i jego ostatniego Kiss'a...
Dla mnie great mix...
Ale to tylko moje zdanie...
a swoja drogą ciekawe kiedy wszyscy zrzygają sie dźwiękami electro...
...a zatriumfuje np. schranz ???  |
Jak ktos jest czegoś wiernym fanem, to na zawsze aż do śmierci,
Zawsze też można wrócić do starszych produkcji, albo sobie zrobić krótką przerwę, i posłuchać troche innych dźwięków, przecież jest tyle świetnej elektroniki na świecie.
A jeśli chodzi o schranz to w mojim życiu juz triumfował, a kiedy u innych czas pokaże, a może wtedy gdy stanie sie trendy
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3399 Location: Definitive Jux
|
|
| Bastek wrote: | Schranz już miał swoje 5 minut - na szczęście nie więcej.
Słucham właśnie Digweeda z Fabric (luty 2005) i jest właśnie mocno deepowo oraz ciekawie i porywająco, więc może wcale nie mam racji... |
pamiętaj, że wyjątki potwierdzają regułę.
ja rzygam już i acidem i electro - dlatego drugie CD Zabieli nie do końca mi podeszło.
Często jeszcze ponoszą mnie niektóre produkcje progresywne, ale to nie z powodu odkrywczości, a dlatego, że rzadziej podobnych rzeczy słucham i najzwyczajniej czasem zatęsknię. Wywołałeś Martina Garcię, Marcelle Właśnie dostaliśmy jego remiks (Nacca - Toriko) od Acute i brzmi jak produkcja co najmniej sprzed dwóch lat. Z drugiej strony mamy MOS-a i Baundera, którzy remiksując Ceta Javu "Cituations" wpisali się w buczącą linię melodyjnych progów, których też mamy multum. Przesłucham, tupnę nogą, ale stare lub ograne patenty i zjadanie własnego ogona muszę wytknąć, bo uważam to za swój dziennikarski obowiązek.
Myślę, że kluczem jest - tak jak pisze Jarry - różnorodność. To po tym jak kto się rozwija muzycznie rozpoznaje się ambitnego słuchacza, a nie po tym czy mu się podoba progressive. Z czasem każdy taki odbiorca będzie miał dość tych samych pomysłów i pójdzie dalej.
|
|
| Back to top |
|
 |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
Widzisz Bastek,przynajmniej bierzesz pod uwage ze nie masz racji..
a ja wiem ze nie masz....poczekaj pół roku... ..u will see.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3399 Location: Definitive Jux
|
|
| Deepinit wrote: | Widzisz Bastek,przynajmniej bierzesz pod uwage ze nie masz racji..
a ja wiem ze nie masz....poczekaj pół roku... ..u will see. |
no dobrze... ale to Ty wywołałeś temat, więc może byś się szerzej wypowiedział?
czemu fama, że deep prog ma się niezbyt dobrze Cię zdziwiła? wyjaśnij chociaż, dlaczego uważasz, że taka fama jest totalnie nieuzasadniona
|
|
| Back to top |
|
 |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
| Back to top |
|
 |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
co do gigów i ludzi...myśle ze to raczej sprawka promotorów i marnych dj (rodzimych..)..ktorzy trzymają sie jednej esetyki..oczyscie biore pod uwage ze moge sie mylic..ale nie samą techniką dj żyje.....
Ale turntablistów mamy dobrych ..
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3399 Location: Definitive Jux
|
|
| Deepinit wrote: | http://s42.yousendit.com/d.aspx?id=15ZR83RJP5E0B3AE9AF4VWYJYD
wyrażam sie tak:)  |
rozumiem, że masz siebie za zbawcę gatunku?
|
|
| Back to top |
|
 |
mekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 127 Location: greenlandja
|
|
| Deepinit wrote: | co do gigów i ludzi...myśle ze to raczej sprawka promotorów i marnych dj (rodzimych..)..ktorzy trzymają sie jednej esetyki..oczyscie biore pod uwage ze moge sie mylic..ale nie samą techniką dj żyje.....
Ale turntablistów mamy dobrych .. |
posluchamy co masz do zaprezentowanja skoro takich tfoim zdanjem mamy kiepskich rodzimych progresywnych dj's/promotor6w ja bym tak mocno przy tym pogladzie nje stau - sa wyjatki..
|
|
| Back to top |
|
 |
mekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 127 Location: greenlandja
|
|
| Nermal wrote: | | Bastek wrote: | Schranz już miał swoje 5 minut - na szczęście nie więcej.
Słucham właśnie Digweeda z Fabric (luty 2005) i jest właśnie mocno deepowo oraz ciekawie i porywająco, więc może wcale nie mam racji... |
pamiętaj, że wyjątki potwierdzają regułę.
ja rzygam już i acidem i electro - dlatego drugie CD Zabieli nie do końca mi podeszło.
Często jeszcze ponoszą mnie niektóre produkcje progresywne, ale to nie z powodu odkrywczości, a dlatego, że rzadziej podobnych rzeczy słucham i najzwyczajniej czasem zatęsknię. Wywołałeś Martina Garcię, Marcelle Właśnie dostaliśmy jego remiks (Nacca - Toriko) od Acute i brzmi jak produkcja co najmniej sprzed dwóch lat. Z drugiej strony mamy MOS-a i Baundera, którzy remiksując Ceta Javu "Cituations" wpisali się w buczącą linię melodyjnych progów, których też mamy multum. Przesłucham, tupnę nogą, ale stare lub ograne patenty i zjadanie własnego ogona muszę wytknąć, bo uważam to za swój dziennikarski obowiązek.
Myślę, że kluczem jest - tak jak pisze Jarry - różnorodność. To po tym jak kto się rozwija muzycznie rozpoznaje się ambitnego słuchacza, a nie po tym czy mu się podoba progressive. Z czasem każdy taki odbiorca będzie miał dość tych samych pomysłów i pójdzie dalej. |
ciekawie powiedziane.. trudno sje nje zgodzic (njestety) z wiekszoscia tego co napsiaues nerm.. orass mi CD 2 utilities zdecydowanje bardziej podeszlo niz cd 1
|
|
| Back to top |
|
 |
moho-
Joined: 14 Oct 2004 Posts: 684
|
|
| Deepinit wrote: | http://s42.yousendit.com/d.aspx?id=15ZR83RJP5E0B3AE9AF4VWYJYD
wyrażam sie tak:)  |
dziwisz się ze ktoś odchodzi jak pograsz prog deep 3 lata to tak samo będziesz szukał czegoś innego
w tamtym roku rozmawiałem z menager'em Prozaka i mówił że mu sie progressive znudził (a ja sie dziwiłem) i dziwiłem się za pół roku bo dopadło to i mnie i tak samo mam już powoli przesyd electro bo co za dużo to nie zdrowo!
|
|
| Back to top |
|
 |
mekk
Joined: 27 Sep 2004 Posts: 127 Location: greenlandja
|
|
| Deepinit wrote: | http://s42.yousendit.com/d.aspx?id=15ZR83RJP5E0B3AE9AF4VWYJYD
wyrażam sie tak:)  |
njesp6jny i brak mu klimatu.. z deep progressive (albo ja inaczej rozumiem/odbieram ten nurt) maja zwiazek moze pojedyncze kawalki w tym secie ale wplecione sa w dosyc eklektyczna calosc.. nje rozumiem zatem tematu, skoro tego czego bronisz jest tak malo w tym co grasz
|
|
| Back to top |
|
 |
Marcelle
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 33 Location: Olsztyn/Wa-wa
|
|
...hmmm
nie deep, nie electro, nie acid...
Co teraz ?
może powrót do funky?... troszke za szybko...
ps... " Cetu Javu - Situations "
wiem bo mam ten krążek... i tam jest tak napisane...
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
1. Set jest raczej w klimatach house/ambient niż deep progressive.
2. Jest nudny.
3. Technicznie świetny za to. Słychać, że masz ucho do muzyki, co nieczęsto się zdarza wśród polskich didżejów. To co zrobiłeś w 40 minucie jest godne podziwu.
|
|
| Back to top |
|
 |
Marcelle
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 33 Location: Olsztyn/Wa-wa
|
|
deepinit...
mix ok...
osobiscie wolę troszke bardziej mroczne podłoże muzyczne aczkolwiek głęboko brzmiący bass w twoim secie jest także porywający... a zwłaszcza te progressywne break'i...
bravo... winszuję...
|
|
| Back to top |
|
 |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
Cholerka..to nie ambient...po prostu głebokie spojrzenie...
Zbawicieli mam dość...
|
|
| Back to top |
|
 |
Deepinit
Joined: 19 Jun 2005 Posts: 68 Location: Cracow
|
|
A z setem to sie nie popisalem ...postaram sie to naprawić
|
|
| Back to top |
|
 |
deev
Joined: 29 Sep 2004 Posts: 49
|
|
| Mi sie wydaje, ze jeszcze wychodzi sporo dobrych deepowych progresywnych numerow, jednak przy tak duzej ilosci produkowanych numerow pod szyldem 'progressive' trudno jest je naprawde wyszukac, juz wieksze szanse znalezienia mrocznych dzwiekow sa w tribal housie. To za ambitna muzyka, zeby miec odbiorcow na wieksza skale, dlatego malo kto chce ja promowac.
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3399 Location: Definitive Jux
|
|
| deev wrote: | | Mi sie wydaje, ze jeszcze wychodzi sporo dobrych deepowych progresywnych numerow, jednak przy tak duzej ilosci produkowanych numerow pod szyldem 'progressive' trudno jest je naprawde wyszukac, juz wieksze szanse znalezienia mrocznych dzwiekow sa w tribal housie. To za ambitna muzyka, zeby miec odbiorcow na wieksza skale, dlatego malo kto chce ja promowac. |
zbyt mało ludzi potrafi ją ciekawie grać, żeby warto było ich promować
ja czasem mam wrażenie, że tylko DJ nie zasypia przy tym co leci z głośników
uwielbiam fanów progressive za konsoletą, którzy niezależnie od godziny i klubu wpadają ze swoim mrocznym zestawem. gdyby byli bardziej elastyczni i na przykład o 23 wjechali z lekkim housem i dopiero potem pociągnęli w swoją stronę, sprawy mogłyby wyglądać nieco inaczej. jeszcze raz powiem - variety is the key
|
|
| Back to top |
|
 |
Pedro Guterez
Joined: 20 Jul 2005 Posts: 35 Location: Poznan
|
|
NIestety ale duzo prawdy w tym co Nermal pisze. Aby zagrac dobrze deopp progi naprawde trzeba do tego kunsztu i pomyslow. Na naszej scenie wciaz dj'om tego jeszcze brakuje. tresc takiego setu musi byc jedna wielka przygoda, ktora trzeba wymyslec i umiec opowiedziec dzwiekami.
Coz moge powiedziec...
Musimy cwiczyc dalej, a jesli kochamy to co robimy to
z czasem deep progami publike porwiemy w kosmos !!!
DO SUKCESU DOCHODZA NAJWYTRWALSI, NIE NAJZDOLNIEJSI.
peace
|
|
| Back to top |
|
 |
daryo
Joined: 18 Apr 2005 Posts: 26
|
|
Deepinit...
takie pytanko juz po debacie..."deep prog is dead?" czy tez nie?
bo nie wiem co myslec
|
|
| Back to top |
|
 |
|