|
|
| Author |
Message |
pau-uau
Joined: 12 May 2005 Posts: 361 Location: paucific heights
|
|
.. oraz nie tylko, polecam zassac (tzn. jak sobie juz nie zassali) luka chabla set, co to link (do) podaje nizej nagranego dla kiss100 8/14/05 ze wzgledu na mnostwo fajnych pokreconych dzwiekow poczawszy od 'okresu suszy' habershama (juz wiadomo, ze bedzie bardzo electro), przez daft punkow, co to nigdy nie zawodza, az do 'tych dni' pettera. No i prosze nie nudzic, ze zna sie cztery kawalki to juz sciagac nie trzeba bo trzeba!! (choc sie przyznam, ze freeformfive i terriego g. to juz sam czasam nie moge zdzierzyc, niezaleznie od wersji ). Oraz prosze sie zdziwic bo set b. malo jak na chabla brejkowy za to posiadajacy filuternosc muzyczna wyzszego stopnia!
oraz tracki to nizej a link tuuuuuuuuuu
1. Habersham - Dry Spell [Audio Therapy]
2. Funk D Void & Phil Kieran - Blackworm [Soma Records]
3. Daft Punk - Technologica (Shaolin Drunks Mix) [Virgin]
4. Furry Nipples - Slackers
5. Ozgur Can - Changed (Gabriel & Dresden Remix)
6. Freeform Five - Electromagnetic (Tiefschwarz Mix)
7. Terry Grant - I ll Kill You (Luke Chable Mix) [Bedrock Records]
8. Shiloh - Dream On (Luke Chable Mix) [Baroque Records]
9. Petter - These Days (Luke Chable Mix)
|
|
| Back to top |
|
 |
Nermal Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 3400 Location: Definitive Jux
|
|
a ja polecam kiss Habershama
masakra w ch..
|
|
| Back to top |
|
 |
sasha3000
Joined: 01 Jun 2005 Posts: 179
|
|
| ostentacyjnie nie sciagam, za kare, za these days. nie!
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarry
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 610 Location: St-ce
|
|
| Nermal wrote: | a ja polecam kiss Habershama
masakra w chuj |
dokładnie ! ja jeszcze polece live @ detroit music festival
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau
Joined: 12 May 2005 Posts: 361 Location: paucific heights
|
|
| Nermal wrote: | a ja polecam kiss Habershama
masakra w chuj |
to ja ze swej strony dodam, ze kiss habershama to tylko dla BARDZO znudzonych lub tych o mocnych nerwach bo to jednak trzeba lubic!
choc rzecz znakomita w sensie pokrecenia Ze sparafrazuje Mojo/ Cassa -- macanie dookola w celu dokonania ODKRYCIA pozostawiam wytrwalym
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| Za to na ten set Chable'a szkoda czasu, mój drogi. Elektryczne disco-polo z obrzydliwym finiszem.
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau
Joined: 12 May 2005 Posts: 361 Location: paucific heights
|
|
| bastek wrote: | | Za to na ten set Chable'a szkoda czasu, mój drogi. Elektryczne disco-polo z obrzydliwym finiszem. |
etam. prawie to samo przeczytalem kiedys o OS_3
mam nadzieje, ze nie popelniasz bledu polegajacego na uznaniu rzeczy, ktore ty juz dobrze (lub za dobrze) znasz, za malo warte (w sensie rzyg rzyg ile mozna), ale oczywiscie kazdy ma prawo do wlasnych opinii jak i wyrazania tychze
|
|
| Back to top |
|
 |
SaturnX
Joined: 29 Mar 2005 Posts: 43 Location: P-no
|
|
a mi sie strasznie podoba ostatni track
suuuuper remiksior
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
Bo walory artystyczne OS_0.3 są raczej znikome; płyta ma zastosowanie wyłącznie imprezowe imo.
Nie chcę popełniać tego błędu, ale:
1. Jak słyszę wszędzie te same numery
2. Kiedy słucham remiksów w stylu "These Days"
3. I oklepanych progresywnych melodyjek w rodzaju tych z remixu "Dream On"
to autentycznie mi się rzygać chce.
Zero oryginalności, gość po prostu poleciał za modą na electro stosując najprostsze chwyty, żeby zwabić publikę. To ma być godne pochylenia głowy? W życiu!
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarry
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 610 Location: St-ce
|
|
| bastek wrote: | | ...to autentycznie mi się rzygać chce. |
taaa i mi też, ale niektórzy dje potrafią być beznadziejni ...
|
|
| Back to top |
|
 |
pau-uau
Joined: 12 May 2005 Posts: 361 Location: paucific heights
|
|
| Jarry wrote: | | bastek wrote: | | ...to autentycznie mi się rzygać chce. |
taaa i mi też, ale niektórzy dje potrafią być beznadziejni ... |
1) nie widze nic zlego w tym, ze ktos podaza za moda na electro czy costam innego. wrecz przeciwnie, boje sie tych, co to chca byc oryginalni za wszelka cene.
2) luke wykorzystal szanse do przedstawienia SWOICH remixow tych "oklepanych" bardziej czy mniej melodyjek. Wiec ja stwierdzam, ze chcialbym umiec/ moc pochwalic sie tym co on w sensie produkcji niezaleznie od lekko squeaky sounds w 'these days'. I tak na to przede wszystkim patrze.
3) nie rozumiem, dlaczego cos "osluchanego" mialoby byc gorsze tylko przez to ze sie to zna, od czegos "nieznanego". przedziwny argument do negowania wartosci.
4) jakim djem jest to akurat wszyscy wiedza, i co jak co ale nigdy nie powiedzialbym o nim, ze "beznadziejny".
|
|
| Back to top |
|
 |
SaturnX
Joined: 29 Mar 2005 Posts: 43 Location: P-no
|
|
Pozwolicie ze wtrace swoje 3 grosze do dyskusji
Zauwazylem ze na forum SR czesto dyskusje na temat muzyki ida w 'slepy zaulek', tzn jakich argumentow nie uzywalaby kazda ze stron to i tak nikt nikogo nie przekona a co najlepsze to zazwyczaj kazda ze stron ma troche racji na 'swoj sposob' - to taka moja mala dygresja na poczatek
Wracajac do seta Chabla jak myslicie dla kogo gral w kiss: dla dejotow i ludzi zwiazanych z branza muzyczna czy dla zwyklych zjadaczy chleba ktorzy lubia posluchac troche innej muzy niz jest w komercyjnych stacjach radiowych i telewizyjnych ?
'Granie pod publike' to chyba nie jest cos strasznego dla dja, no bo przeciez dj gra dla ludzi zeby dobrze sie bawili a nie po to zeby zyskac dobre noty w 'srodowisku dj'skim', bez publicznosci dj nie ma bytu.
Ja osobiscie sie ciesze ze dje powtarzaja kawalki w swoich setach (oczywiscie bez przesady) poniewaz nie mam czasu nonstop sledzic i sluchac wszystkich setow np. z gatunku progg. Gdyby nie powtarzali walkow to sporo bym ich pozniej nie uslyszal i moj swiat bylby ubozszy
Dlaczego jest cos takiego ze DJ musi grac non stop nowe kawalki, czesto wkladajac do seta walki ktore mimo ze sa nowe i nieznane to sa beznadziejne (pewnie i dla samych dejotow), tylko dlatego zeby nie byc posadzonym o puszczanie osluchanych trackow. A przeciez jest tyle swietnych kawalkow ktore sa 'niesmiertelne', nie wspominajac o utworach ktore w danej chwili sa niezle. Nie mowie tu o puszczaniu tylko i wylacznie znanych utworow ale chodzi mi o odpowiednie 'wywarzenie w secie'
Wracajac do mojego pytania, kazdy odbiera muze na swoj sposob, osoba obeznana w danym gatunku muzycznym ma prawo powiedziec ze dany set jest slaby i utwory sa oklepane poniewaz czesto je slyszal w innych setach czy na epkach inna osoba zachwyci sie tymi kawalkami poniewaz slyszy je pierwszy raz dlatego ze pracuje ciezko w koplani wegla i wczesniej nie miala okazji uslyszec ich w innym secie (zadnych skojarzen ze mna ), i nie chodzi mi tutaj o remiks pettera
I jak zwykle prawda jest 'po srodku'.
Szczerze powiem ze mi tez ten set nie przypadl do gustu (z wyjatkiem ostatniego kawalka ). Pewnie dlatego ze nie jestem wielkim fanem electro.
Nie wiem czy ktos mnie zrozumial poniewaz ledwo patrze w monitor
Mile widziane ustosunkowanie sie do mojej wypowiedzi
pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| pau-uau wrote: | | Jarry wrote: | | bastek wrote: | | ...to autentycznie mi się rzygać chce. |
taaa i mi też, ale niektórzy dje potrafią być beznadziejni ... |
1) nie widze nic zlego w tym, ze ktos podaza za moda na electro czy costam innego. wrecz przeciwnie, boje sie tych, co to chca byc oryginalni za wszelka cene.
2) luke wykorzystal szanse do przedstawienia SWOICH remixow tych "oklepanych" bardziej czy mniej melodyjek. Wiec ja stwierdzam, ze chcialbym umiec/ moc pochwalic sie tym co on w sensie produkcji niezaleznie od lekko squeaky sounds w 'these days'. I tak na to przede wszystkim patrze.
3) nie rozumiem, dlaczego cos "osluchanego" mialoby byc gorsze tylko przez to ze sie to zna, od czegos "nieznanego". przedziwny argument do negowania wartosci.
4) jakim djem jest to akurat wszyscy wiedza, i co jak co ale nigdy nie powiedzialbym o nim, ze "beznadziejny". |
1. MOS też poszedł za electro, ale robi to jakże ambitnie! Nie widzisz różnicy?
2. Chable jako producent dla mnie skończył się już rok temu. Wyprztykał się chyba.
3. Tego nie powiedziałem.
4. Powiedziałem tylko, że szkoda czasu na ten set.
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarry
Joined: 08 Oct 2004 Posts: 610 Location: St-ce
|
|
ja mam gdzieś dji którzy podążają za trendem nie wkłądajac nic od siebie, nie mających pomysłu na coś nowego. Dlatego też mówię o nich że są beznadziejni.
ajaki Chable jest kazdy wie, oraz każdy wie tez jaki byl kiedyś...
|
|
| Back to top |
|
 |
bastek Sound Revolt
Joined: 10 Sep 2004 Posts: 2024 Location: HD
|
|
| Nermal wrote: | a ja polecam kiss Habershama
masakra w ch.. |
No własnie sobie dzisiaj przypomniałem o tym secie. Doskonały!
|
|
| Back to top |
|
 |
tox
Joined: 10 Sep 2005 Posts: 2 Location: Bydgoszcz
|
|
no dobra a ma ktos na niego namiar? bo pod tym linkiem juz nie ma.....z gory thx
|
|
| Back to top |
|
 |
Mantis
Joined: 01 Oct 2004 Posts: 937 Location: Rezydencja Surykatek
|
|
| tox wrote: | no dobra a ma ktos na niego namiar? bo pod tym linkiem juz nie ma.....z gory thx  |
Witamy na forum.
Teraz to może www.themixingbowl.org (torrenty).
|
|
| Back to top |
|
 |
mona_house
Joined: 09 Jul 2005 Posts: 67
|
|
m. - jaka gościnnośc ech...
wam się naprawde nudzi tylko to forum i forum na spacer wynocha muzyka nie zając nie ucieknie a tymczasem się dociągnie
|
|
| Back to top |
|
 |
|