SearchSearch    MemberlistMemberlist    UsergroupsUsergroups   ProfileProfile    Log in to check your private messagesLog in to check your private messages     RegisterRegister 
Jeden dzień w PRL - dokument

 
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Revolta
Author Message
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 937
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 15 Nov 2005 22:07    Post subject: Jeden dzień w PRL - dokument Reply with quote

Dzisiaj o godz. 23:00 w TVP 1 zostanie wyemitowany program Jeden dzień w PRL

Ja oglądam. Jestem cholernie ciekawy jak wyglądał zwykły, szary dzień w szarej rzeczywistości. Fajna lekcja historii się zapowiada.
Back to top
bastek
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 2027
Location: HD

PostPosted: 15 Nov 2005 22:16    Post subject: Reply with quote

To nie oglądałeś "Misia", ani "Alternatywy 4"?
Back to top
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 937
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 15 Nov 2005 22:28    Post subject: Reply with quote

bastek wrote:
To nie oglądałeś "Misia", ani "Alternatywy 4"?


Ależ oczywiście, że oglądałem. Nie raz i nie dwa (jak zdecydowana większość pewnie). Tylko, że to były jednak filmy z założenia (chyba) przerysowujące rzeczywistość (tę myśl właśnie sobie skonfrontuję), uwypuklające paradoksy. Poza tym tam była zawsze opwiadana jakaś historia, można było dostrzec tylko fragment rzeczywistości. No i bohaterowie byli wymyśleni, choć nie wątpię, że inspiracją byli prawdziwi ludzie...
Back to top
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 937
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 15 Nov 2005 22:38    Post subject: Reply with quote

I jeszcze jedno. Film dotyczy dnia z roku 1962, a jednak "Miś", "Alternatywy 4" itp. filmy "działy się" w latach późniejszych.
Back to top
stren




Joined: 14 Feb 2005
Posts: 781
Location: warszaw

PostPosted: 15 Nov 2005 22:40    Post subject: Re: Jeden dzień w PRL - dokument Reply with quote

Mantis wrote:
Dzisiaj o godz. 23:00 w TVP 1 zostanie wyemitowany program Jeden dzień w PRL

Ja oglądam. Jestem cholernie ciekawy jak wyglądał zwykły, szary dzień w szarej rzeczywistości. Fajna lekcja historii się zapowiada.


szkoda że tak późno, będe spał raczej
Back to top
Nermal
Sound Revolt



Joined: 10 Sep 2004
Posts: 3409
Location: Definitive Jux

PostPosted: 16 Nov 2005 01:03    Post subject: Reply with quote

Polecam wykład prof. Władyki "Kartki z PRL" w Instytucie Dziennikarstwa UW. Nie trzeba być studentem, bo to wykład ogólnodostępny.

Naprawdę ciekawy - Polska widziana i komentowana na podstawie doniesień prasy z tamtych lat. Od "w tym sezonie szczególnie modne są bluzki z poliestru" do "są skazani w aferze mięsnej".
Back to top
Agnes




Joined: 19 Sep 2005
Posts: 238

PostPosted: 16 Nov 2005 08:03    Post subject: Re: Jeden dzień w PRL - dokument Reply with quote

Mantis wrote:

Ja oglądam. Jestem cholernie ciekawy jak wyglądał zwykły, szary dzień w szarej rzeczywistości. Fajna lekcja historii się zapowiada.

Dzień nie był wcale taki zwykły na co wskazuje chociażby afera "staniczkowa" Smile , a "Miś" i "Alternatywy 4" wcale nie były takie znowu przerysowane
Back to top
Mantis




Joined: 01 Oct 2004
Posts: 937
Location: Rezydencja Surykatek

PostPosted: 16 Nov 2005 12:19    Post subject: Re: Jeden dzień w PRL - dokument Reply with quote

Agnes wrote:
Dzień nie był wcale taki zwykły na co wskazuje chociażby afera "staniczkowa" Smile , a "Miś" i "Alternatywy 4" wcale nie były takie znowu przerysowane


Nie wszystko było takie zabawne, jak te stylonowe staniczki... To nawet ciężko było nazwać szarym życiem... Echh.

Moim zdaniem najbliżej tego dokumentu jest "Rejs", a nie "Miś" itp. .
Back to top
Agnes




Joined: 19 Sep 2005
Posts: 238

PostPosted: 16 Nov 2005 15:03    Post subject: Re: Jeden dzień w PRL - dokument Reply with quote

Mantis wrote:
Agnes wrote:
Dzień nie był wcale taki zwykły na co wskazuje chociażby afera "staniczkowa" Smile , a "Miś" i "Alternatywy 4" wcale nie były takie znowu przerysowane


Nie wszystko było takie zabawne, jak te stylonowe staniczki... To nawet ciężko było nazwać szarym życiem... Echh.

Moim zdaniem najbliżej tego dokumentu jest "Rejs", a nie "Miś" itp. .

Przecież nie stwierdziłam, że było zabawnie. Urzyłabym raczej określeń "żałosne", "tragikomiczne" lub po prostu "smutne".
Back to top
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Sound Revolt Forum Index -> Revolta All times are GMT + 1 Hour
Page 1 of 1

 


Use RSS to be notified when we publish an article.



Postal:

Lukasz Napora
P.O. Box 218
00-950 Warszawa 1
Poland


e-mail: info(at)soundrevolt.com

©2003-2008 Sound Revolt, all rights reserved. Disclaimer & copyright policy