![]() |
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Wywiad z Jamesem Zabielą | ||
![]() James Zabiela jest jednym z najbardziej cenionych przez nas artystów i na jego przyjazd czekaliśmy bardzo długo. W końcu przybył, zagrał i zmiótł Sfinksa z powierzchni Ziemi! Gdyby ten wywiad odbył się po jego występie, to nie byłoby czego publikować. Czasem i dziennikarzom odbiera mowę... Podziękowania dla organizatorów imprezy, I&I Records, za pomoc w przeprowadzeniu tej rozmowy. Sound Revolt: Niestety będziemy musieli się streszczać, bo już najwyższa pora, żebyś znalazł się za deckami. Wszystko przez to, że zaspałeś! Sound Revolt: Podróże męczą? Sound Revolt: Jak powinno się wymawiać twoje nazwisko? Sound Revolt: My mówimy „Zabiela” Sound Revolt: Z wyjątkiem Pete’a Tonga, który mówi „Zabilia”. Nie przeszkadza Ci to? Sound Revolt: Masz może słowiańskie korzenie? Sound Revolt: „Zabiela” to po polsku czynność dodawania śmietany do zupy. Sound Revolt: To już jest cool. Chciałem cię właśnie zapytać o Pragę i rezydencję na imprezach Reason. Sound Revolt: Bastek: To właśnie w Roxy zobaczyłem cię po raz pierwszy trzy lata temu. Pamiętam tylko, że byłeś niesamowity technicznie i grałeś kawałki Depeche Mode. Sound Revolt: Czemu przestałeś tam rezydować? Sound Revolt: Doskonale pamiętamy tę powódź, bo oglądaliśmy zdjęcia na ich stronie internetowej i patrzyliśmy jak sobie radzą. Mieliśmy nadzieję, że uda im się doprowadzić klub do porządku przed sylwestrem. Sound Revolt: Co twój ojciec myśli o całym zamieszaniu wokół ciebie? Sound Revolt: Jakoś nie widziałem go w magazynach. Sound Revolt: Czy w sklepie płytowym, w którym niegdyś pracowałeś, wisi jakaś tablica pamiątkowa? Sound Revolt: Nieźle. Byłeś tam po zmianach? Sound Revolt: Czy uczyłeś się kiedykolwiek od turntablistów? Sound Revolt: Masz jakichś ulubionych artystów z tego nurtu? [Następna strona] |
| Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt |