Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Wywiad z G.Palem

G.Pal

G.Pal, grecki DJ i producent, będzie wraz z nami świętował swoje urodziny. Postanowiliśmy zatem przybliżyć Wam jego postać. Z krótkiego wywiadu dowiecie się jak często wychodzi z domu, jakie plany ma wobec córki i czym uraczy nas podczas dwóch występów w Polsce.

Sound Revolt: Zacznę od tezy, że prawdopodobnie nie ma fana progressive na świecie, który nie słyszałby o G.Palu. Twoje numery zostały przecież wykorzystane w wielu oficjalnych – i nie tylko – kompilacjach. Jak to się wszystko zaczęło? Kto jako pierwszy dostrzegł sztukę w tym co robisz?
G.Pal: Sądzę, że moi rodzice, bo to oni pierwsi wciągnęli mnie w muzykę. Brałem lekcje pianina prawie przez 13 lat i to pomogło mi przy wyborze własnej drogi życiowej. Komponowałem już w pierwszym roku nauki, co w połączeniu z uwielbieniem dla muzyki elektronicznej tworzonej przez gigantów gatunku, jak Jean Michel Jarre, czy naszego rodaka Vangelisa Papathanasiou, złożyło się na decyzję o pójściu ich śladem. Ciągle fascynują mnie też nowe technologie, jednak nigdy nie zapominam o tym czego nauczyłem się zgłębiając tajniki muzyki klasycznej.

Sound Revolt: Czy wykorzystujesz doświadczenia albo patenty swoich muzycznych guru w tym co robisz?
G.Pal: Oni zawsze brzmią mi w głowie, ale produkując, słucham muzyki takiej, jaką chcę tworzyć. Jeśli na przykład zechcę zrobić pompujący tribalowy remiks, to spróbuję zbudować wokół siebie taki właśnie nastrój.

Sound Revolt: Numery jak „No Other Man”, “Ophra”, czy “Ocean of Blue” są dowodem na to, że progressive może być także melodyjny i ekspresyjny. A może Twoja sztuka wykracza poza progressive?
G.Pal: Myślę, że moja sztuka idzie dalej. Jak pewnie wiesz, wydałem już album „George Pallikaris – Silk” dla niemieckiej wytwórni downtempo, Elektrolux. Mój gust muzyczny sięga więc raczej bardziej atmosferycznych i melodyjnych brzmień!

Sound Revolt: Czy zrobiłeś kiedyś coś wesołego?
G.Pal: Pytasz o to, bo pewnie uważasz, że większość moich produkcji jest melancholijna...

Sound Revolt: Przecież Twoje produkcje emanują właśnie spokojem i harmonią. Czy właśnie takim człowiekiem jesteś prywatnie? Grecy są przecież znani z ciągłej improwizacji i imprezowej natury, tak samo jak obywatele innych południowych nacji.
G.Pal: Imprezuję tylko czasami, ale jako człowiek zawsze wolałem zostawać w domu. Kiedy studiowałem na Uniwersytecie w Nowym Jorku, wolałem pracować w swoim domowym studio niż bawić się z przyjaciółmi w pubach i barach. Spędzałem więc sporo czasu w studio z kumplami i innymi studentami tworząc nowe bity. Teraz większość czasu też spędzam w studio oraz w domu, z żoną i córką. Wychodzę tylko wtedy, gdy muszę grać w klubie.


[Następna strona]

triangleKomentarze[5]
Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt