Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Wywiad z Hernanem Cattaneo

...ciąg dalszy artykułu

Sound Revolt: A tak w ogóle – dlaczego nie masz jeszcze własnej wytwórni?
Hernan Cattaneo: Nie mam teraz czasu, ale myślę o tym. Może niedługo. W Ameryce Południowej jest wielu świetnych producentów. Jeszcze ze dwa lata i może uda mi się stworzyć dla nich label. Prawdopodobnie popracuję nad tym na początku lub w środku przyszłego roku. Póki co staram się im pomagać kierując ich produkcje do odpowiednich wytwórni.

Sound Revolt: Grywałeś swego czasu utwór „Anything But You” Way Out West. Słyszałeś może wersję albumową – z wokalem? Jeśli tak, to czy nie uważasz, że ten utwór powinien pozostać instrumentalny?
Hernan Cattaneo: To zależy. Myślę, że wokaliza jest świetna, ale lubię też brzmienie instrumentów, z których wiele ginie pod pasmem śpiewu. Są kawałki, które nadają się w różnych wersjach na różne okazje. Gdybym prowadził audycję radiową myślę, że wokal byłby w sam raz. Z kolei wersja instrumentalna lepiej sprawdzi się w klubie.

Sound Revolt: Czy czujesz presję, że powinieneś remiksować, produkować? Powiem szczerze, że Hernan didżej i Hernan producent to dla mnie dwie różne jakości. Wolę didżeja.
Hernan Cattaneo: Jestem zadowolony z tego co stworzyliśmy z Martinem w studio, jednak wiem, że nigdy nie poświęcam tworzeniu muzyki tyle czasu, ile trzeba. Pracuję teraz nad bardzo ciekawym materiałem, więc czas pokaże. Jestem didżejem od 15 lat, a producentem od 4 – więc porównywanie mojego doświadczenia na tych dwóch polach chyba mija się z celem.

Sound Revolt: Co Ty na to, gdybym powiedział, że istnieje coś takiego jak „beat Cattaneo”?
Hernan Cattaneo: Być może po wielu latach wypracowałem jakiś własny styl. Dobieram kawałki o takim wydźwięku, który mi odpowiada. Poza tym sporo jeżdżę po świecie i może właśnie ta mieszanka wpływów z różnych stron tworzy to swoiste brzmienie.

Sound Revolt: Wiesz, że Metrodance w Europie cieszy się spora popularnością? Dzięki temu my wiemy jak wymawiać Twoje nazwisko. Dlaczego nigdy nie powiedziałeś Digweedowi jak to się robi?
Hernan Cattaneo: Ha ha, to zabawne! Moje nazwisko jest rzeczywiście ciężkim orzechem do zgryzienia dla Anglików. John to naprawdę świetny człowiek i dobry przyjaciel. Wspierał mnie od samego początku i nawet jeśli źle wymawia moje nazwisko i tak mu zawsze przebaczę. Poza tym nie wspominając o tym, że jest dla mnie fantastyczną inspiracją, John to jeden z najmilszych ludzi, jakich znam – więc co mam mu powiedzieć?

Sound Revolt: Co sądzisz o muzycznej ewolucji „zapoczątkowanej” przez Jamesa Holdena i innych z Border Community? Po Twojej liście wnioskuję, że chyba lubisz ten future funk prog techno (nazywaj to jak chcesz).
Hernan Cattaneo: Uwielbiam Jamesa Holdena. Uważam, ze naprawdę ma talent i wydał sporo ciekawych produkcji. Oni (Border Community – przyp. red.) poszli trochę w inną stronę i udało im się. Chciałbym żeby było więcej takich ludzi jak Holden, Fake i spółka.


[Poprzednia strona][Następna strona]

triangleKomentarze[2]
Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt