...ciąg dalszy artykułu Sound Revolt: Chciałem cię właśnie zapytać, czy twoja płyta będzie „jechać” od początku do końca. Steve Lawler: Wtedy to nie byłby album. Album musi wyrażać każdą moją muzyczną emocję, a nie wszystkie odczucia wyrażają się przez imprezowy beat 4 na 4. Żeby ta płyta brzmiała tak jak tego chcę, musi być różnorodna.
Sound Revolt: Różnorodność to chyba cecha pożądana na każdym albumie. Steve Lawler: To cecha pożądana dla każdego umysłu, a ja jestem bardzo otwarty.
Sound Revolt: Czy zacząłeś już pracować nad „Lights out 3”? Steve Lawler: Nie. Zabiorę się do tego w lutym.
Sound Revolt: Czy wiesz już mniej więcej jak będzie brzmiał? Pierwsze dwie części różniły się od siebie. Steve Lawler: Ta będzie jeszcze inna.
Sound Revolt: A co uważasz za swoje największe osiągnięcie? Z czego jesteś najbardziej dumny? Steve Lawler: Szczerze mówiąc to z tego, że opiekuję się swoją rodziną – moją matką, moim ojcem, braćmi. Jestem naprawdę dumny z tego, że znalazłem się w sytuacji, która pozwala mi się odwdzięczyć za te lata, podczas których to mną się opiekowano.
Sound Revolt: A czy planujesz założyć rodzinę? Steve Lawler: Jeszcze nie teraz. Poślubiłem muzykę, więc nie mogę mieć drugiej żony.
Sound Revolt: Mam ten sam problem, dlatego pytam cię jako starszego kolegę w potrzasku. Czy jest coś w twojej karierze, czego żałujesz? Steve Lawler: Niczego nie żałuję.
Sound Revolt: Grasz w gry komputerowe? Korzystasz z X-Boxa? Steve Lawler: Wciąż dostaję mnóstwo gier, lecz szczerze mówiąc nie mam na nie czasu.
Sound Revolt: Jesteś fanem Microsoftu? Steve Lawler: Nie. Apple rządzi. Nie używam peceta. Jedyna rzecz pochodząca od Microsoftu to program pocztowy.
Sound Revolt: Pytam, bo przecież twoje utwory są dostępne na X-Box. Steve Lawler: No tak, ale ja podpisywałem umowę z X-Box, a nie z Microsoftem choć to Microsoft robi X-Boxa.
Sound Revolt: (śmiech) Ostatnie pytanie – czym obecnie jeździsz? Steve Lawler: Lexusem SC 430.
Koniec | Autor: Łukasz Napora | | Zdjęcia: hermiona & press shots | | Data: 22 października 2004 | | Miejsce: Klub Piekarnia | [Poprzednia strona] Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|