...ciąg dalszy artykułu Sound Revolt: Czytałem wywiad z tobą przeprowadzony na wiosnę, w którym mówisz, że do końca roku będziemy mieć dosyć twoich produkcji. Chyba jednak nie ma tego zbyt wiele. Jest EP-ka „Stop”, ale co poza tym? Magda: No tak, rzeczywiście. Mam jeszcze 3 remiksy, które ukażą się za jakiś miesiąc, jest też EP-ka, którą wyprodukowałam z Troyem [Piercem – red. i Markiem [Houlem – red.] zatytułowana „Wanda’s Wig Wax” – na Underline. Teraz pracuję nad utworem na kompilację dla Minus, który skończę pewnie w styczniu, ale płyta ukaże się na rynku w marcu bądź kwietniu.
Sound Revolt: Czy DJ musi koniecznie produkować i mieć własny label? Magda: [cisza] Niestety obecnymi czasy, jeśli chcesz się wybić, to już nie wystarczy być tylko didżejem. Wysoko tak nie zajdziesz. OK, ja zaszłam, ale naprawdę należę do wyjątków i mam dużo, dużo szczęścia. Nikt cię nie zabookuje, dopóki nie usłyszy twoich produkcji, więc jest to ważne, ale powinno być inaczej. Są setki świetnych didżejów, którzy niekoniecznie chcą produkować.
Sound Revolt: Ale ty nie produkujesz z tego powodu, prawda? Magda: Nie, ja to naprawdę lubię! Gdy potrzebuję czegoś konkretnego, to po prostu robię to sama; tak jest o wiele łatwiej. Przynajmniej ja to gram [śmiech]
Sound Revolt: Może trochę techniki. Używasz laptopa z programem Live firmy Ableton, Final Scratcha, decków i CDJ-ów. Co jeszcze? Magda: Kiedy tylko mogę, używam miksera CTRL, który zrobił Richa tata [Allen & Heath – red]. Potem efektora, Abletona, oraz małej maszynki loopującej do nagrywania sampli z tego, co akurat leci. Ten nowy mikser działa w zasadzie też jak keyboard i świetnie współpracuje z Abletonem i gramofonami. Jednak jak go nie ma, to robi się trudniej, i wtedy ograniczam się do małego samplera, maszynki do loopów, Final Scratcha i winyli.
Sound Revolt: Wygląda na to, że nie jesteś typem dziewczynki, która nie potrafi zaprogramować pralki. Magda: Nie [śmiech]. Ale są rzeczy, których nie potrafię robić. Zawsze błądzę i gubię wszystko. Mój mózg przetwarza tylko niektóre informacje.
Sound Revolt: Masz chłopaka? Magda: O, to jest już moje prywatne życie.
Sound Revolt: Dobrze mieć prywatne życie.
Koniec | Autor: Sebastian Napora | | Zdjęcia: Sebastian Napora | | Data: 18 listopada 2005 | | Miejsce: Frankfurt, Hotel Hilton | [Poprzednia strona] Komentarze[2]
Dodaj komentarz
|