Wymienienie choćby części godnych uwagi produkcji Johna Dahlbäcka zajęłoby sporo miejsca, więc tych, którzy jakimś cudem nie znają tego nazwiska, zostawiam z niezbędną pracą domową. Wszystkich zaś zachęcam do przyjrzenia się najnowszej EP-ce nagranej pod pseudonimem Huggotron.
Dla labelu Jana Langera i Olivera Huntemanna John nagrał trzy utwory, z czego dwa pierwsze to solidne produkcje z charakterystycznymi, nieco dziwacznymi melodiami. Dla mnie jednak największa zabawa zaczyna się z „Gasoline” – prosty beat, elektryczny bas i szybki szelest hatów w połączeniu z seksownym kobiecym głosem stanowią mieszanką nie do odparcia.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Wszystkie głosy (3)
Słaba
Dobra
Linki