Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: System 7 - Planet 7 Mixes
Info
Wytwórnia:A-Wave
Data wyd:11 paź 04
Nr kat: AAWT 703
Recenzent:Sebastian Napora
Data rec:11 gru 04
Format: 12"
Ocena:6.06.06.06.06.06.0

Lista utworów
  1. Holden Remix
  2. Original Mix
  3. Son Kite Remix


System 7 - Planet 7 Mixes

Przyznaję się bez bicia, że poprosiłem o tę płytę ze względu na remiks Holdena, co wcale nie znaczy, że marka System 7 jest mi obca. Zapoznałem się z tym zespołem dzięki setom Angelo Mike’a, kiedy jeszcze grał bliżej techno niż trance. Duet istnieje ponad 10 lat, wydał kilkanaście albumów, ma własną wytwórnię i – co najważniejsze – dobrą renomę na rynku muzycznym.

Wersja oryginalna byłaby pewnie „tylko” solidnym trance’owym numerem, gdyby nie partie gitary elektrycznej. Zapewniam Was, że to nie są elektroniczne sample, tylko żywe gitarowe granie. Niestety poza tą gitarą (której i tak jest zbyt dużo) w tym utworze nie ma kompletnie nic. Ot, solo gitarowe na tle brzdęków i paru kosmicznych efektów. Ciekawe który z tych nużących fragmentów napisał Sander Kleinenberg, bo jego nazwisko też figuruje na liście płac.

Remiks Son Kite jest kompozycją dużo bardziej udaną. Przede wszystkim jest dobrze poukładany, bardziej muzyczny, energiczny i taneczny. Gitara pojawia się dopiero w połowie numeru i pełni rolę okrasy. Tak ten utwór powinien brzmieć w oryginale!

Najlepsze jednak zostawiam na deser. Nie wiem jak to się stało, że James Holden dostał na warsztat ten numer, ale wiem, że warto cieszyć się efektami tej pracy. Bo każdy dźwięk tej kompozycji ma swoje miejsce w ogólnej koncepcji utworu, co sprawia że z zapartym tchem czekamy na finał. Dodatkowo tajemnicza, nieco smutna melodia tworzy niepowtarzalny nastrój zadumy. Wspaniałe!

O ile w swoich setach Holden nieustająco kopiuje samego siebie, to na każdą nową produkcję ma świetny, nowy pomysł. Szkoda, że coraz częściej gra a coraz rzadziej tworzy. Ale może właśnie dzięki temu warto mieć tę płytę? Ja ją oceniam na 6 tylko dzięki niemu.

triangleKomentarze[0]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

James Holden (Wielka Brytania)
Recenzje:
CD: James Holden - At the Controls
na Resist Music (27 mar 06)
CD: James Holden - Balance 005
na EQ Grey (06 paź 03)
Wywiady:
Wywiad z Jamesem Holdenem (22 sierpnia 2003)
A-Wave ()
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt