Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Vector 13 - G.H.L.I.S
Info
Wytwórnia:Algorhythm Records
Data wyd:26 sty 05
Nr kat: AGR003
Recenzent:Maciej Wilczyński
Data rec:14 gru 04
Format: 12"
Ocena:4.04.04.04.04.04.0

Lista utworów
  1. Original Mix
  2. Leama & Moor Mix


Vector 13 - G.H.L.I.S

Lavelle (Aidan) nie daje sobie chwili wytchnienia bombardując nas nieustannie nowymi muzycznymi propozycjami. Ledwie dwa tygodnie temu miałem sposobność zmierzyć się z remiksem „Atmospheric Graffiti", a już na me sfatygowane pracą ręce trafia sygnowana przez jego Algorhythm Records pozycja Vector 13 – „G.H.L.I.S".

Omawiany skrótowiec to utwór z kategorii „wokalnych". Podobnie jak w przypadku „Rise" strun głosowych użyczył sam Alan Thompson. I mimo, że w odróżnieniu od rzeszy zatwardziałych przeciwników męskich przyśpiewek wplątywanych w progresywne dźwięki - ja potrafię je nieraz znieść, to tym razem nasz baryton mnie zawodzi. Miły i wciągający początek strony A wręcz kwiczy o jakieś sensowne i nietuzinkowe rozwinięcie. Rzeczywistość serwuje jednak standardowy, powszedni patent polegający na wtłoczeniu przesterowanych linijek tekstu do mikrofonu. Dodajmy do tego komputerowo generowane sylabo-wyrazy a la sam Stephen Hawking i mamy pretendenta do „Złotych Malin". Podkreślam - pretendenta, bo numer potrafi się bronić. Wspomniany początek to mocna strona produkcji, podobnie kuszący aranż perkusji, który nie opiera się na biernym łomocie w hi-haty, lecz ładnie modeluje bieg utworu.

Ktoś, kto targa się na takie szlagiery jak "I'm With You" Avril Lavigne musi być pewny siebie. Leama & Moor do tego grona zdecydowanie należą. Bezwstydnie biorą na warsztat partie wokalną, torturując i modyfikującąc ją na wszystkie możliwe sposoby. Całość swej koncepcji opierają na nowej melodii basu, która stanowi mocny i żywy temat przewodni. Pomysł ciekawy, miejscami znajomy.

Być może chroniczny brak słońca sprawia, że marudzę, ale z całym szacunkiem dla Aidana i tego co robi, proszę na przyszłość o więcej eksperymentów. Szkoda byłoby bowiem, gdyby Algorithm Records podzielił losy Air Polonii na rynku fonograficznym.

triangleKomentarze[4]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Aidan Lavelle (Wielka Brytania)
Recenzje:
CD: Aidan Lavelle - Fear 4
na Silver Planet (01 maj 06)
12": Various - Silver Planet's 50th Release (Part 2)
na Silver Planet (07 mar 05)
12": Chris Salt - Atmospheric Graffiti
na Silver Planet (27 lis 04)
12": Ficta - Eli
na GU [Music] (10 maj 04)
Newsy:
Fear 4 dla Aidana Lavelle'a (04 lis 04)
Andy Moor (Wielka Brytania)
Newsy:
Baroque In Session 2 (11 kwi 05)
Algorhythm Records (Wielka Brytania)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt