Taneczny świat podąża ostatnio w różnych kierunkach. Jednym z nich jest electro, innym –około-niemieckie podróże eksperymentalne. Inspiracje z obu wymienionych czerpią z pewnością Ben Camp i Mat Leutwyler, którzy skrócili swe nazwiska do poziomu inicjałów i zainicjowali projekt BCML.
Ich pierwszy twór został – jak sama nazwa i słowa „piosenki” wskazują – nagrany dla zabawy. Jednak poza przyjemnymi electro-retro melodyjkami, które rzeczywiście chyba do końca serio nie są, trudno mi w „Fun” dostrzec pierwiastek, który w zabawie jest kluczowy – a mianowicie pierwiastek taneczny. Poza tym – trochę to wszystko za słodkie.
Z kolei dopełniający stronę autoremiks to chyba ukłon w stronę Jamesa Holdena i Mad Professora. Ot, taki czterominutowy zapychacz.
Zdecydowanie najlepiej z całej tej trzyutworowej gromadki prezentuje się ostatnia produkcja - „Ladysparkes” - stworzona we współpracy z Paulem Sparksem. Szalenie zapętlone klawisze i melodyjne plamy w połamanym breakdownie to w połączeniu z techniczną podstawą kawał dobrej, zagmatwanej roboty.
Nie zmienia to jednak faktu, że najnowszy Secret Planet to tylko niezły składak z wiodących dziś pomysłów.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (0)
Słaba
Dobra
Linki