|
- Marionette
- Marionette (Live Edit)
|
|
|
„Decompression EP”, „Behind The Mirror”, „Followed By Angels” – te wydawnictwa Mathew Jonsona bardzo mocno wryły się w moją świadomość muzyczną i czekałem na najbliższą okazję, by temu kanadyjskiemu geniuszowi napisać laurkę. Nie musiałem długo czekać. Podczas pierwszego przesłuchania „Marionette” miałem świeczki w oczach... Obie wersje tego utworu, to pokaz kunsztu aranżacyjnego i tego co można zrobić z klawiszami. I nie chodzi mi tu o wielkie zagmatwanie, czy mnogość linii melodycznych. Chodzi o ekspresję zbliżoną do tej, jaką znamy z występów pianistów. Ta pełna wyrazu opowieść hipnotycznych klawiszy i technicznej sekcji rytmicznej wciąga od pierwszej minuty, by stopniowo rozrywać słuchacza na strzępy. Znajdująca się na drugiej stronie Live Edit dodatkowo zaskakuje nieco za połową, zwrotem w stronę Detroit. Trudno opisać to, co dzieje się na „Marionette”. Chyba wolę jednak słuchać w kółko obu wersji i łapać się ze zdumienia za głowę. Majstersztyk! Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|