|
Disk 1- Global Communications – The Deep (40Oz Re-Edit)
- Floppy Sounds – Entertainment (Carl Craig’S Blue Miniature Morph Mix)
- Error Error – It Hits My Hair (Falling Deep)
- 2 Dollar Egg – 4 Rooms (Fahrenheit)
- Alex Smoke – Pingu
- Pj Davy – Sella Door
- Agoria – Klub
- Lindos & Moth – Break Free (Linus Remix)
- Kobbe & Nitro – America (Kelly D / 40Oz Dub-Edit)
- Rabbit In The Moon – Timebomb (Original Mix)
- Slam – This World (Wighnomy Dub)
- D. Diggler – Raetselrausch
- 1 Up – Yeahdancetomyrecordbitch (Kiki & Silversurfer Remix)
- !!! (Chk Chk Chk) – Hello, Is This Thing On? (40Oz Re-Edit)
Disk 2- Hd Substance – Minimo
- Vector Lovers – Futures In Plastic (Remix)
- Mathew Jonson – Love Letter To The Enemy
- Jussi Pekka – Propaganda
- Rene Breitbarth – Cooling The Plasma
- Connors & Klingler Featuring Fay Sephirah – Usage
- 2 Dollar Egg – Naxos
- Nicholas Wood – Get Lost
- Floppy Sounds - Open The Door (Fan-Dancing Vampires Mix)
- Patrick Zigon Vs David Phillips – Con Fusion (Dark Forrest)
- Borut Margon – Sound Of Ignition
- Lucas Rodenbush – Sequential Reactions (Atmos)
- Lucas Rodenbush – Sequential Reactions (Submerged)
- Bent – As You Fall (Micah Remix)
Disk 3- Sinewave - Sinewave
- Leigh Dickson - Aerobatics
- Anthony Rother - Synthetic
- 2 Rare People - Ocean (Transparent Sound Remix)
- Mathew Jonson - Behind The Mirror
- Direct – Let It Ride
- Hardfloor - Skillshot (Mr. Velcro Fastener Remix)
- Pascal Feos - Computer Controlled (Subjekt Remix)
- Fraud Star - Work That
- Eddie Richards - Dark 1.3
- Effective Force - Illuminate The Planet Remixes (Diamond Bullet - Act 6: Virtual Power)
- Funk Harmony Park - My Truth (Royal Sapien Main Room Remix)
- Ramiro Mussoto - Raio
- David Gilmore Girls – Crackhousewarmingparty (Rub N Tugs Remix)
|
|
|
„Balance” jest jedną z najbardziej znanych serii wydawniczych w kręgach odbiorców progressive. Na sam szczyt wyniósł ten tytuł James Holden, nagrywając dla australisjkiej wytwórni EQ niesamowitą „piątkę”. Po nieco słabszym albumie Pappy wytwórnia zwraca się w kierunku jednego z największych bossów tego biznesu, właściciela wytwórni płytowych Fade i FDS, producenta, i przede wszystkim wspaniałego didżeja, Chrisa Fortiera. Poprzednia kompilacja Chrisa, „Audio Tour”, tak samo zresztą jak wcześniejsze edycje „Balance”, jest pozycją progresywną, melodyjną i często nawet wokalną. Wystarczy jednak rzut okiem na tracklistę „siódemki”, żeby stwierdzić, że tak ciepło tutaj już nie będzie. Nowa rzeczywistość szybko się potwierdza, bo z odtwarzacza płyną dźwięki minimalne i mechaniczne. Każdy kolejny utwór jest coraz mocniejszy, a momenty poszczególnych uniesień rysowane są przez skomasowane ataki mistrzowsko zaaranżowanych partii instrumentów perkusyjnych i basu. Wiele utworów Fortier zdecydował się poddać edycji (40Oz), a zabieg ten okazał się na tyle skuteczny, że dwudziestu siedmiu utworów z pierwszych dwóch krążków słucha się jak jednej taranującej symfonii. Numer 28., czyli piękny i nastrojowy remix Micaha, jest jak chustka rzucona na otarcie spoconego czoła. Nie wymieniłem dotąd innych tytułów, żeby podkreślić, że najmocniejszą stroną tej kompilacji jest jednolitość kompozycji, uzyskana także dzięki zręcznemu miksowaniu. Ta sztuka udaje się nielicznym i należy ją docenić. Wspomnę jednak, że „Sella Door” (który jakoś udało mi się w ubiegłym roku przegapić) oraz „Usage”, są moimi absolutnymi faworytami spośród kompozycji całego albumu. Trzeciej płyty nie miałem okazji przesłuchać w całości (promo zawiera tylko dwie pierwsze), ale po samplach spodziewam się zawartości w klimatach electro i breaks, więc chyba nieco lżejszej. Wiele razy już wspominałem, że powoli mam dosyć tych przegranych na wszystkie strony melodii i niekończoncych się breakdownów w każdym progresywnym numerze. Potrzebowałem płyty mocnej, jednolitej, tanecznej i energicznej. Dostałem więcej niż oczekiwałem i szybko się z tym prezentem nie rozstanę.
Komentarze[2]
Dodaj komentarz
|