Wydawać rzadko, ale treściwie. Tej zasady zdają się trzymać panowie z Red Flag Collective, którzy po kilku miesiącach ciszy wracają z kolejnymi muzycznymi cackami. Na czwartym winylu nie ma już jednak ani kropli tureckiej krwi.
Stronę A stworzyli Norwegowie Espen & Elusive. Pierwszego znamy m.in. z wydawnictw na Method, a drugi to współtwórca audycji Oslo Nights. Ich „Shexy” to doskonale wyprodukowany, ciepły, progresywny hymn, w sam raz na koniec seta. Potężny bas skontrastowany z rozmarzonymi klawiszami i plamami wokalu na pewno będzie hitem niejednego klubowego wschodu słońca.
Znajdujący się na odwrocie utwór giganta tech-house’u, Joshuy Collinsa, jest mi bardzo dobrze znany. Prawdopodobnie, któryś z Turków grał go w swoich setach. Ta propozycja jest bardziej house niż tech i świetnie nadaje się na początkowe etapy seta lub warm upy. Skoczny i przyjazny bas oraz kilka warstw klawiszy rozruszają, lecz nie wymęczą.
Na koniec pozostaje mi tylko wyrazić prośbę, żeby Red Flag Collective trochę zagęścili swój cykl wydawniczy.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (0)
Słaba
Dobra
Linki