|
Flavour.01 - mixed by DJ Leoni- Ali Haeri - Purple
- Tom Sawyer & Gabriel Sordo - Still Sleeping
- Naveen G. - Dura (Ryan Papa Remix)
- Andrew K & Simuck - Mar De Oro (V-Sag Remix)
- Johan Vermeulen - Labyrinth
- Zgr - Zero Hours
- Dj Tarkan & Mert Medeni - On The Way
- Cassino & Laben - Leaving Panic Behind (Flash Brothers Remix)
- Hakan Unsal - Dreamkiller
- Daniel Gregory - Native 2
- Dj Leoni & Andrew K - Flavours
Flavour.02 - mixed by Andrew K- Brahma & Drew Nichols - Submerged (Madoka'S Alternate Generation Remix)
- Eelke Kleijn - Deeper Depths
- Andrew K & Simuck - Clouds Go By (Work Warning Mix)
- Kasey Taylor - Trapped (Chris Micali Remix)
- Daniel Gregory - Twister
- Derek Howell - Come Again
- Peter Mccowan - Kissing Clouds
- Parlange - Fly Back
- U&K - Autodrop
- Kosmas Epsilon - Beyond
- Zgr (Ozgur Can) - The Love Below (Bcml'S "I Used To Have A Crush On You")
- Art G & Justin Xara - Rajah (Acidic Prog Mix)
|
|
|
Grecy nie gęsi i swoją scenę mają. Świadczą o tym nie tylko takie płyty jak „Across Boarders” na Audiotherapy, lecz przede wszystkim ich własne przedsięwzięcia. Jednym z takowych jest właśnie album „Flavours” stworzony przez jednego z filarów greckiej sceny, DJ-a Leoniego oraz zyskującego na popularności Andrew K. Zanim ta płyta wpadła mi w ręce, przyznam, że nie miałem pojęcia o istnieniu DJ-a Leoniego. To Andrew K ma na koncie utwory m.in. na Armadzie, Pure Substance i Mo-Do oraz sety na Eccentric Beats i Global DJ Broadcast, więc założyłem, że to on będzie głównym napędem tego wydawnictwa. Tymczasem Leonidas Kakaliagkos, właściciel Underground Lessons, człowiek, który wydał pierwszy krążek Andrew K, okazał się doborowym didżejem. Jego krążek to ciepły, melodyjny i trance’ujący progressive w najlepszym wydaniu i przyznam, że nie spodziewałem się, że jeszcze ktoś jest w stanie mnie tą muzyką tak zaintrygować. Mamy tu świetne utwory jak „Mar De Oro”, „Labirynth” czy „Native 2”, ale to przede wszystkim doskonały dobór kawałków i łączenie ich w większe całości sprawia, że tej płyty słucha się z przyjemnością od początku do końca. Niestety w miksie Andreasa Karampatzakisa klimat jest już bardziej poszarpany - nie czuć spójności i myśli przewodniej. Utwory nie są tak płynnie miksowane jak u poprzednika, bo i nie są tak świetnie dobrane. Dopiero od „Come Again” słucham tej płyty z przyjemnością, ale potem nadchodzi rozlazły „Beyond” i psuje całą zabawę. Być może CD 2 trafi do fanów progressive. Mnie w każdym razie do końca nie przekonuje. Niemniej „Flavours” to naprawdę dobre wydawnictwo i mam nadzieję, że nie ostatnie z Underground Lessons. DJ Leoni zdaje się mieć dobre ucho. Komentarze[2]
Dodaj komentarz
|