Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Gavin Keitel - Electric 01
Info
Wytwórnia:EQ Grey
Data wyd:23 sie 05
Nr kat: EQGCD011
Recenzent:Sebastian Napora
Data rec:12 sie 05
Format: CD
Ocena:5.05.05.05.05.05.0

Lista utworów
  1. Inaqui Marin – Six [Regular]
  2. Osunlade – Pride (Tiefschwarz)[Set Foundation]
  3. Drama Society – Crying Hero (Tiga)[Turbo]
  4. Robert Babicz – Mover [Punkt]
  5. Einmusik – Jittery Heritage (Egoexpress)[Italic]
  6. Hugg & Pepp – Snabeln [Dahlback]
  7. Further – Stay With Me [Lo-Fi]
  8. Double X – City Lights [Kanzleramt]
  9. Sasse – Soul Sounds (Dirt Crew)[Mood Music]
  10. Dj T – Rising [Get Physical]
  11. Dirk Leyers – Wellen Ep [Kompakt]
  12. Broker/Dealer – Boots & Pants [Traum]
  13. Superpitcher – Happiness (Original)[Kompakt]


Gavin Keitel - Electric 01

Oto jesteśmy świadkami narodzin elektrycznego bratanka świetnie znanej serii wydawniczej „Balance”, firmowanej australijskim znakiem jakości EQ. I nie tylko EQ, bo Gavin Keitel - niewiele mówiące nam Europejczykom nazwisko – jest jednym z najlepszych undergroundowych didżejów w krainie wolnych kangurów. Od 18 lat trzęsie klubami Darwin i Melbourne oraz kilkutysięczną publicznością eventów z udziałem międzynarodowych sław.

Płyta wkręca w elektryczno-house’owy klimat już od pierwszych dźwięków utworu „Six” Inaqui Marin, który płynnie przechodzi w zabójcze połączenie wokalnej odmiany muzyki soul i niemieckiego nieoszlifowanego brzmienia – „Pride”. Oprócz wspomnianych utworów mamy tu takie perełki jak „Crying Hero” (znany choćby z GU #27 Howellsa), dubowo-elektryczny „Jittery Heritage”, czy wzniosły „Elektrofant”.
Druga część kompilacji jest nieco głębsza i bardziej mroczna. Na takim tle pięknie akcentuje swój blask utwór „Soul Sounds” przenikający dalej w garnierowski „Rising” DJ-a T (proszę już przestać kopiować mistrza Laurenta!). Melancholijna i nawet nieco smutna końcówka świetnie zamyka cały album.

Wygląda na to, że bonusowy krążek fortierowskiej „siódemki” narobił tyle zamieszania, że wytwórnia postanowiła pójść za ciosem. Jeśli moda na „nowe electro” nie przejdzie szybciej niż na schranz, to może doczekamy się także i siódmego krążka w serii „Electric”. Jestem jednak umiarkowanym optymistą w tej kwestii.

triangleKomentarze[0]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Gavin Keitel (Australia)
EQ Grey (Australia)
Recenzje:
CD: Ben Korbel - Electric 03 (30 cze 08)
CD: SOS - Balance 013 (28 kwi 08)
CD: Jimmy Van M - Balance 10.1 (23 paź 07)
CD: King Unique & NuBreed - Electric_02 (10 paź 06)
CD: Paolo Mojo - Balance 009 (24 kwi 06)
12": Sprocket - KickFlip (24 paź 05)
CD: Desyn Masiello - Balance 008 (24 paź 05)
CD: Chris Fortier - Balance 007 (10 maj 05)
12": Un:Plug feat. Mutabaruka - Time Unlimited (Part 2) (14 sie 04)
CD: Anthony Pappa - Balance 006 (24 maj 04)
CD: James Holden - Balance 005 (06 paź 03)
Wydawnictwa:
12": L.E.O. - I Know (20 cze 08)
12": Lewie Day - Captain Haddock's Phrasebook EP (15 lut 08)
12": Andy Page & Danny Bonnici - Vermouth, Knowotimean (09 wrz 06)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt