Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Andy Page - Serpent, Blue Noise
Info
Wytwórnia:Blueprint
Data wyd:sie 05
Nr kat: BLU006
Recenzent:Łukasz Napora
Data rec:19 sie 05
Format: 12"
Ocena:5.05.05.05.05.05.0

Lista utworów
  1. Serpent
  2. Blue Noise


Andy Page - Serpent, Blue Noise

Co mają ze sobą wspólnego „Airdrawndagger” i “Xpander EP” Sashy, „Movement In Still Life” Briana BT, „Now and Them” Freelanda i ścieżka dźwiękowa do filmu “Telefon”? Przy każdym z tych projektów pracował Andy Page. Ten niezwykle utalentowany i doświadczony producent, zwykle kryjący się w cieniu, od pewnego czasu buduje własną markę. Czy to współpracą z Marscruiser, z Philem K czy też – jak w tym wypadku - zupełnie solo.

„Serpent” to opowieść z pogranicza progressive trance i breakbeatu, gdzie złamany rytm towarzyszy jadącej linii basu. Słowa opowieść nie użyłem bez kozery, bo punkty zwrotne i element zaskoczenia nie pozwalają mi wrzucić tej produkcji na jedną półkę z przewidywalną papką. Znajdą tu coś dla siebie zarówno fani gitarowych solówek, jak i australijskich wykręconych połamańców.

To nie koniec niespodzianek, bo na drugiej stronie czeka na nas piękny utwór downtempo. W „Blue Noise” słychać, że Andy pracował nad „Airdrawndaggerem” i że od tego czasu nie próżnował. Miła gitara, mięsisty bas i odrobina Björk z czasów „All Is Full Of Love” – świetna rzecz!

Z pewnością nie ostatnia jaka wyszła z rąk Page’a.

triangleKomentarze[0]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Andy Page (Wielka Brytania)
Wydawnictwa:
12": Andy Page & Danny Bonnici - Vermouth, Knowotimean
na EQ Grey (09 wrz 06)
Blueprint (USA)
Recenzje:
12": Agent 001 - Mystic Disco / Jabba Jaw (18 kwi 05)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt