Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Heretic - 1.0
Info
Wytwórnia:Sabotage Systems
Data wyd:20 cze 05
Nr kat: SABOTAGECD02
Recenzent:Sebastian Napora
Data rec:30 sie 05
Format: CD
Ocena:6.06.06.06.06.06.0

Lista utworów
  1. Ec1M - Ec1M
  2. Joakim - Come Into My Kitchen
  3. Alex Smoke - Dont See The Point
  4. Bill Payer & Fat Hippy - Soul Trader (Bill Payer 3Am Dub)
  5. St Plomb - Bat In My Shoe
  6. Paolo Mojo - Crack House
  7. Fries & Bridges - Pop Locking
  8. Joe Montana - Boys (Heretic Mix)
  9. Begginerz - Rhythm Foundation (Buick Project Mix)
  10. The Glass - Dont Bother Me (20/20 Vision Mix)
  11. Dj Ali - Change
  12. Voltique - Smell Of Sweat
  13. Cass & Slide - The Bunny
  14. Induceve - Ooo Yessir
  15. Lee Burridge & Andy Page - Why Are The Pretty Ones Always Insane?
  16. Groovy - Groovy
  17. Dibaba - Kill Rock N Roll (Let It Bleed)


Heretic - 1.0

Paolo Mojo stał się ostatnimi czasy jednym z najbardziej znamienitych didżejów. Pnie się po szczeblach kariery prostą drogą, zdobywając coraz to nowe szczyty. Cass natomiast, po świetnych początkach duetu ze Slidem, postanowił nieco odpocząć od walizek i zajął się urządzaniem domu. Teraz wraca jako połowa Heretic, i przyznam, że wyczekiwałem tej chwili z utęsknieniem.

Już po kilku minutach przekonałem się, że było warto. 17 utworów wskazuje na dość sporą dawkę miksowania, a sztuki tej mogą się uczyć od Heretyków wszyscy Ci, którym już się wydaje, że potrafią. Następną godną uwagi rzeczą jest ułożenie seta, gdzie melodyjne akcenty układają się w wierzchołki muzycznej sinusoidy na przestrzeni całych 70 minut. I wreszcie sama muzyka. Gwoździe w składzie „Don’t See the Point”, „Soul Trader” i nieco elektryczny „Smell of Sweat” przeplatają się z minimalnymi popaprańcami, jak „Bat In My Shoe” (przysięgam, ten numer na parkiecie kopie bardzo mocno!), „Pop Locking”, czy „Change”. Okrasy dodaje funkująca ballada „Don’t Bother Me” oraz sonata na bębny, statek kosmiczny i gitarę „Why Are The Pretty Ones Always Insane”. Dzieło wieńczy fantastyczna kompozycja electro „Kill Rock N Roll (Let It Bleed)”.

To nie jest płyta dla dzieciaków, którzy bez progresywnych chwytliwych melodyjek nie potrafią dostrzec smaku kompozycji. Mnie jednak cieszy bezgranicznie, bo przecież niebanalna muzyka tak dobrej jakości to dzieło spotykane raczej nieczęsto.

triangleKomentarze[2]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Paolo Mojo (Wielka Brytania)
Recenzje:
CD: Paolo Mojo - Balance 009
na EQ Grey (24 kwi 06)
12": Steiger - Cha Cha
na Jukebox In The Sky (14 lis 05)
Wywiady:
Wywiad z Paolo Mojo (17 grudnia 2004)
Newsy:
Paolo Mojo tylko dla i-tunes (27 sie 07)
Więcej o Balance 009 (20 mar 06)
9. Balance w drodze (23 lut 06)
Sabotage Systems (Wielka Brytania)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt