|
| Wytwórnia: | Winds West Recordings | | Data wyd: | wrz 05 | | Nr kat: | WWR002 | | Recenzent: | Łukasz Napora | | Data rec: | 01 wrz 05 | | Format: | 12" | | Ocena: |       |
|
|
- Original Mix
- Habersham'S Mad Haberish Mix
|
|
|
O Beaumoncie Stanfordzie wspominaliśmy przy okazji remiksów „One” Neila Kolo, stworzonych przez grupę Stereounderground, której członkiem jest ów Amerykanin. Winds West Recordings to wytwórnia jego i Nathaniala, na której już po raz drugi ujawnia swoje solowe talenty Oryginał powstał jakieś 3 lata temu, ale równie dobrze mógłby się narodzić pod koniec lat 90., bo brzmi niemal jak wyjęty z „Northern Exposure II” Sashy i Digweeda. W pełni trance’owe klawisze o barwie z tamtych lat oparte są tu na połamanej i mało tanecznej rytmice, więc jest to utwór raczej do wzruszeń niż do szaleństw. Szczególnie, że linie tych klawiszy łączą się w naprawdę piękną całość. Skoro więc podniosłe A zaśpiewał Beaumont, to Habersham postanowił uderzyć w szalone B, co w przypadku tego artysty w ogóle nie powinno dziwić. Jestem pod wielkim wrażeniem jego ostatnich dokonań, bo uwielbiam ludzi, którzy mają własny pomysł na muzykę. Tę ideę słychać też w jego wersji „Tiburon Court”, brzmiącej jak remiks „W Grocie Króla Gór” Griega. Innymi słowy – do tańca i do różańca.
Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|