|
CD 1 - Mixed by Dave Seaman- Nick & John Dalagelis – Quiet (Stelios Is Watching) + Infusion - Legacy (Acapella)
- Habersham - Dryspell
- Kosmas Epsilon - Monster Puppy
- Kosmas Epsilon - Ill Ssa (V-Sag Remix)
- Kosmas Epsilon & Viton Feat. Dallas – There Can Be Only One
- Phil K & Habersham - Cloudbrake (Oliver Moldan Remix) + Dave Seaman Pres. Group Therapy Feat. Nat Leonard – My Own Worst Enemy – (Acapella)
- Oliver Moldan Pres. Prawler - Marraca$H
- Stel Feat. John Elliott – Finding Time (Alternate Mix)
- Killahurtz - Kiss For The Dying (Hybrid Matrix Dub)
- Tonedepth Feat Matt Shapiro – To The Moon (Dark Dub)
- Phatjak - Dirty Sunday (Dimi Phaze Remix)
CD 2 - Unmixed CD- Phil K & Habersham – Cloudbrake (Oliver Moldan Remix)
- Dave Seaman Pres. Group Therapy Feat Nat Leonard – My Own Worst Enemy (Walsh & Coutre Remix)
- Kosmas Epsilon – Monster Puppy
- K Roxx – Surreal (Trafik Remix)
- Ashland – Clear (Stel & Tone Depth Remix)
- Panopticon – Revealing The Door (Sean Quinn & Dan Mangan Remix)
- Filterfuks – Mojo (Steve Porter Remix)
- Killahurtz - Kiss For The Dying (Hybrid Matrix Dub)
- Highland – No Way Out (Acid Rockers & George Thompson Remix)
|
|
|
Dave Seaman, mimo niewątpliwie wysokiej pozycji na rynku muzyki tanecznej, jakoś dotąd nie wzbudził we mnie zachwytu swoją twórczością. Do tego dochodzi nie do końca jasny dla mnie pomysł z „teraz Grecja” w „Across Borders”, co w sumie raczej mnie zniechęca. A raczej zniechęcało aż do chwili, kiedy „This is Audio Therapy” wylądowało w moim samochodowym odtwarzaczu. Płytę pierwszą tworzy dojrzały progresywny set didżejski. Seaman od samego początku zdaje się wiedzieć, co robi, chociaż według mnie bez acapelli z „Legacy” mogłoby się obejść. Straty nadrabia fantastyczny „Dryspell” Habershama oraz jeszcze lepszy „Monster Puppy” Kosmasa. Ten grecki producent świętuje zresztą swój wielki moment, bowiem również kolejne dwa utwory należą do niego. Ciekawe, czy remiks „One” Metalliki, któremu nadał nieco bardziej rozwinięty tytuł „There Can Be Only One” przypadnie do gustu fanom metalu. Kolejne dwie produkcje należą do Olivera Moldana i przywołują wspomnienia dawnych progresywnych balang. Do białości natomiast rozpala mnie całkiem świeży remiks „Kiss For the Dying” z moim ukochanym Hybrid w rolach głównych, a całości dopełniają dwie udane znowu greckie produkcje. Aż trudno uwierzyć, że większość utworów z miksu możemy wysłuchać w całości na nie zmiksowanej płycie drugiej. I nie tylko tych, bowiem mamy tu także świetny i mroczny „Revealing the Door”, breakową wersję „No Way Out” i kilka innych smacznych ciasteczek. W dzisiejszych czasach rzadko trafia się tak dobry progresywny zestaw, więc biegnijcie do sklepów zaraz jutro, jak wam radzę. A jeśli pod szyldem „Across Borders” pojawią się – w co wątpię – także reprezentacje innych krajów, pokornie się pokłonię.
Komentarze[0]
Dodaj komentarz
|