|
- Fluffer Nutter
- Between 9 & 10
- Swanky
- Bobble Daze
- Beat N Potatoes
- Vodka Cranberries
- Rage In The Cage
- Sandbox
- Definite Form
- Electric Jelly
- Lady Elaine
- Square Dancing
- Purina
- Homegrown
|
|
|
Ta płyta ma już co prawda kilka miesięcy, ale nie mogliśmy o niej nie napisać. Rzadko bowiem trafia w ręce miksowany album autorski, zawierający taką dawkę dobrej muzyki. A co to za muzyka? Ano wynalazek Steve’a, czyli tak zwany Porterhouse. Ten gatunek to przede wszystkim solidny, imprezowy beat z potężnym i szalejącym basem oraz jeszcze bardziej nieokiełznanymi klawiszami, które wędrując po pięciolinii, przekraczają czasem granice dobrego smaku. Te kiczowate loty na „Homegrown” na szczęście właściwie nie występują. Jest za to rozstrojone pianino we „Fluffer Nutter”, pianino a la Thomas Newman w „Beats N Potatos”, solo na pianinie w “Rage In The Cage” oraz aranżacyjne monstra, czyli - stare ale wciąż niezwykle jare - „Definite Form” (już wiadomo, czemu ta wersja nigdy nie była wydana) i „Vodka Cranberries”. Choć określenie monstrum odnosi się właściwie do niemal każdego utworu na tej płycie pełnej parkietowych szlagierów. Pomimo uprzedniej znajomości wielu utworów, „Homegrown” od razu poderwała mnie z fotela. Ta płyta brzmi jak soundtrack do doskonałej imprezy. Komentarze[1]
Dodaj komentarz
|