Shane Berry pochodzi z Johannesburga, ale od 5 lat mieszka w Tokyo. EP-ka „To There” jest jego drugim oficjalnym wydawnictwem. Numer tytułowy, to niemal 14-minutowa suita nakręcana od początku do końca dźwiękami silników wirnikowych przechodzących aż w jazgot piły tarczowej. Na tym tle wyrasta melodyjnie typowo techniczny temat, orbitujący wokół syntetycznej perkusji. Ten numer musi czynić spustoszenie w klubach! „For a Moment” i „Sigh” nie mają w sobie już tej dramaturgii i zdecydowanie ustępują miejsca „To There”. Mimo wszystko, bardzo przyzwoite produkcje, ze wskazaniem na tę drugą.
Komentarze[0]
Dodaj komentarz
| Pokrewne artykuły |
|
Shane Berry (RPA)
|
|