Nie ukrywam, że już od pewnego czasu przestałem śledzić karierę Luke’a Chable’a. Przejadła mi się jego twórczość wydawana z częstotliwością karabinu maszynowego, a i moje preferencje muzyczne mocno się zmieniły. Jednak teraz wpadła mi w ręce najnowsza kompilacja z członkiem grupy NuBreed, Dannym Bonnicim, i nie pozostaje mi nic innego, jak pochylić czoła.
„Hiddenform 001” wzięła nazwę od wspólnej wytwórni wyżej wymienionych producentów. W dobie nienagannego składania płyt na komputerach, naprawdę trudno się wyróżnić miksowaniem, a jednak pierwsza rzecz jaka zwraca uwagę podczas słuchania tej kompilacji, to właśnie perfekcyjne klejenie. Nic by z niego nie było, gdyby nie dobór utworów, który sprawia, że w 57. minucie mamy wrażenie, że właśnie skończył się jeden, bardzo długi numer. Potem album uwalnia lekko uścisk i ciemniejszą uliczką zmierza do nieukniknionego końca. Muzyka na „Hiddenform 001” to brudne, elektryczne brzmienia balansujące między housem, progressive i breakbeatem ze szczególnie wybijającymi się „Broken Bitch”, „The Blast”, „Mister Head”, „Discopolis” i „Break Da House”. Gorąco polecam.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (1)
Słaba
Dobra
Linki