|
CD1- Darko & Gainer - Ayahuaska (Reprise)
- Richard Davies - In The Air
- Pams Magic Tractor - Time To Kill (Dj Harvey Remix)
- Casa Flava - Homa
- Alexander Kowalski - Scarpia
- Bill Makris - Honey
- Rolasoul - Lost In Power (Dub)
- Bill Makris - Dreams
- Matthew Dekay & Alvredo - Symbiosis (Herbal Dub)
- Jay Tripwire & Grant Dell - Slo Roast
- Tigerhook Presents Randall Jones - Cultural Assertion
- Agent 001 - Bubblebath (16B Mix)
- The Pqm Project - Aenema
CD2- Chab Featuring Jd Davis - Closer To Me
- Wink - Oakish
- T-Empo - Fouk (Acapella)
- Amillionsons Presents 21St Century Planet Smashers - Underground Night Music (Dub)
- Hernan Cattaneo & Dean Coleman - Behind The Music
- Morgan Page & Gregory Shiff - All I Know (Hernan Cattaneo & Martin Garcia Mix)
- Alex Dolby - Hazy Way
- Luke Chable Presents Quest - The Sheppard
- Steve May - Open Day
- Danny Howells & Stef Vrolijk - Phono Corono
- Grand Resonant - Central
- Age Of Love - Age Of Love (Wrecked Angle Mix)
|
|
|
Po raz pierwszy usłyszałem Hernana Cattaneo podczas jego występu na czeskiej edycji festiwalu Creamfields w 2002 i od tamtego czasu jestem wielkim fanem jego grania. Od początku swojej kariery Hernan rozwija swój muzyczny kunszt budując coraz to ciekawsze sety. Między innymi z tego powodu kompilacja „Renaissance – The Masters Series” była jednym z trzech najbardziej oczekiwanych przeze mnie zimowych albumów. Sposób, w jaki Cattaneo prowadzi słuchacza przez ponad dwie i pół godziny muzycznej podróży, zasługuje na najwyższe uznanie. Utwory, i ich kolejność, zostały dobrane tak, aby napięcie na przemian rosło i malało w kilkunastominutowych cyklach. W pierwszej, dość spokojnej części, zwraca na siebie uwagę „In the Air” Richarda Davisa z doskonałą partią wokalną. Mocniej i mroczniej robi się wraz z nadejściem pierwszych dźwięków „Home”, bardzo ciepłego numeru z przepiękną melodią basu. Skoro o melodiach, to polecam jeszcze wręcz wesoły remiks „Bubblebath” autorstwa 16B, który ponownie rozjaśnia atmosferę setu w jego końcówce. Drugą płytę otwiera świetna, oryginalna brzmieniowo produkcja Chaba, z dość interesującym wokalem JD Davisa. Kolejna udana progresywna piosenka! Mamy tu jeszcze jedną, „All I Know”, dla kontrastu z przyjemnie słodkim głosem kobiecym należącym do Astrid Suryato z Indonezji. Pozytywnie zaprezentowali się również Australijczycy: Luke Chable ze swoim nowym numerem „The Sheppard” i zapatrzony w Yunusa młodzieniec (posłuchajcie perkusji!), Steve May. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kiczowaty „Age of Love” na koniec... Mam już za sobą 40, a może nawet więcej przesłuchań tej płyty i ciągle nie mam jej dosyć! Może dlatego, że jest na niej wszystko, od chilloutowych, nastrojowych produkcji aż po miażdżące świdrującym basem i ciężką perkusją energetyczne pigułki. Cattaneo duży nacisk położył też na pozytywne wibracje, którymi emanuje ta płyta, głównie dzięki wesołym, ale niebanalnym melodiom. Komentarze[5]
Dodaj komentarz
|