Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Chloé - The Waiting Room
Info
Wytwórnia:Kill The DJ Records
Data wyd:10 paź 07
Nr kat: ktdjcd 003
Recenzent:Adam Słowiński
Data rec:26 wrz 07
Format: CD
Ocena:4.54.54.54.54.54.5

Lista utworów
  1. The Waiting Room
  2. I Want You
  3. Be Kind To Me
  4. It'S Sunday
  5. Common Cello
  6. Around The Clock
  7. No One Can Be
  8. Suspended
  9. Amour
  10. Dead End
  11. Beneath The Underground
  12. Over The Dose
  13. Brashov
  14. Womb To Tomb
  15. The Door

Player


Chloé - The Waiting Room

Moja pierwsza styczność z twórczością Chloé miała miejsce w grudniu 2005, gdy kupiłem sobie sampler pt. „House Invaders 1/5”, który został wydany nakładem wytwórni HY:BR. Do dziś puszczam sobie utwór „Afterblaster”, który francuska producentka nagrała wraz z Alexkidem. Skojarzenia miałem więc jak najbardziej pozytywne, gdy zabierałem się za przesłuchanie jej debiutanckiego albumu. Ale też świadom byłem jednego – niszczycieli parkietów (kto słyszał, ten wie) takich, jak wyżej wymieniony utwór, raczej nie umieszcza się na albumach autorskich.

Intuicja mnie nie zawiodła pod tymi dwoma względami, „The Waiting Room” bowiem to dobry album w pełnym tego słowa znaczenia, którego walory parkietowe są niemalże zerowe. Zamiast tego, Chloé postawiła na 15 nietuzinkowych i klimatycznych produkcji, które ciężko zaszufladkować. Jednak w każdej z nich znajdziecie motywy przewodnie tego krążka, a są nimi szczerość i odwaga. Paryżanka nie boi się bawić konwencjami, przy czym nie obiera często ucieranych dróg jeżeli chodzi o budowanie albumu z muzyką elektroniczną. Są tu i beaty, ale też jest ich zupełny brak, a zamiast nich wokale oraz instrumenty żywe, takie jak puzon – dobrze, ze nie akordeon – i gitara. Nie boi się również wyznawać rzeczy o sobie, czego doskonałym przykładem jest dość paranoiczny „It’s Sunday”.

Dobry i ciekawy album. Ale tylko dobry na tle obfitej ilości bardzo dobrych albumów w tym roku.

triangleKomentarze[2]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Chloé (Francja)
Wydawnictwa:
12": Chloé & Sascha Funke - Collective 2
na Bpitch Control (02 paź 06)
Kill The DJ Records (Francja)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt