Switch to English versionStrona główna serwisuArtykułyWywiady z producentami i didżejamiRecenzje CD i winyliNowe wydawnictwaProducenci i didżejeImprezy, na które warto się wybraćForum dyskusyjneSety didżejskie do pobraniaGaleria zdjęćSłownik Pojęć ElektronicznychStopka Redakcyjna
Recenzja: Toshiya Kawasaki - My Favorite Things
Info
Wytwórnia:Mule Electronic
Data wyd:kwi 08
Nr kat: MECD11
Recenzent:Piotr Paterski
Data rec:06 maj 08
Format: CD
Ocena:5.55.55.55.55.55.5

Lista utworów
  1. Adolf Noise Aka Dj Koze - Nichiyoubi
  2. Koss Aka Kuniyuki - Silent Stars (Short Version)
  3. Lawrence - Sweeping The Stars
  4. Glowing Glisses - Bassqueen
  5. Social Material Aka Terre Thaemlitz - Class (Loco Dice Remix)
  6. Lawrence - Rabbit Tube (Dj Koze Remix)
  7. Audision - Harbour Scan
  8. Alex Attias - Brazilika
  9. Tony Lionni - Satya
  10. Foat&Boddy - Droidnorsh
  11. Minilogue - Ghost

Player


Toshiya Kawasaki - My Favorite Things

Niezaprzeczalne wartości japońskiej wytwórni Mule Musiq podkreślałem już przy okazji recenzowania albumu „All These Things”. Cieszę się więc niezmiernie, iż azjatycki label dał mi możliwość skoncetrowania się także na drugim skrzydle jej działalności, czyli Mule Electronic. Już sama nazwa może wskazywać, jakie różnice dzielą te dwie siostry. Podczas gdy Musiq skupia w sobie zwykle dźwięki najlepiej sprawdzające się w domowym zaciszu czy na chill-outowych sofach i - co ważne - oparte w ogromnej mierze na żywym instrumentarium, Electronic jest już ambitną muzyką z fundamentami w pełni cyfrowymi. Muzyką zahaczającą nawet o standardy techno. I właśnie na odmienności użytych substancji sprzeczności się kończą. Najwyższy poziom treści pozostaje niezmienny.

Z owym perfekcyjnym brzmieniem na pewno mamy do czyniena przy drugiej kompilacji wydanej w historii Mule Electronic, czyli „My Favorite Things” - zbiorze utworów, które w większości dzięki temu wydawnicwu po raz pierwszy oficjalnie ujrzały światło dzienne. Jego autor, Toshiya Kawasaki, popisał się wyostrzonym zmysłem doboru produkcji, poruszając się wśród dokonań artystów wielkiego formatu. Chodzi m.in. o Koze, Loco Dice, Lawrence'a, ukrytego pod innym pseudonimem Guido Schneidera czy Minilogue. Ci prezentują w końcu bardzo charakterystyczne style, których wymieszanie nie powinno należeć do rzeczy najłatwiejszych.

Kawasaki zaczyna od ambientu, krocząc drogą deep house'u i minimalu dochodzi do przejmującego techno. Podróż nawet przez chwilę nie przypomina toru przeszkód - jest płynna, przyśpiesza delikatnie z utworu na utwór. Wspomniana selekcja kawałków została przeprowadzona na tyle skutecznie, iż na pewno dałbym wprowadzić się w błąd, gdyby przekonywano mnie, że mam do czynienia z albumem w pełni autorskim. Za tym przemawiałby także fakt, iż kompilacja nie jest zmiksowana, co zazwyczaj zdecydowanie przeszkadza mi w przesłuchiwaniu tego typu wydawnictw. Jednak w przypadku „My Favorite Things” trudno doświadczyć jakiegokolwiek negatywnego odczucia.

triangleKomentarze[0]
Dodaj komentarz

Pokrewne artykuły

Toshiya Kawasaki (Japonia)
Mule Electronic (Japonia)
Recenzje:
CD: IMPS - Bring Out The Imps (26 maj 08)
Wydawnictwa:
12": Audision - Red Sky (07 kwi 08)
12": Black Soul Unit - Tunnels (03 gru 07)
12": Nico Purman - Romantique (05 lis 07)
12": Lawrence - Rabbit Tube (09 paź 07)
Projekt i wykonanie: Sebastian Napora :: Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003-2006 Sound Revolt