Nie zdziwię się, jeśli dla wielu – jeśli nie większości – czytelników Sound Revolt Ben Korbel będzie zupełnie nowym nazwiskiem. Ze mną pewnie byłoby podobnie, gdyby nie pewien set z początku wieku z radia Triple J, który wciąż znajduje się na mej półce z płytami. Tymczasem Ben to świetny DJ z Australii, który w swoim odległym kraju odnosi sukcesy już od 10 lat. Choć często występuje zagranicą, trudno nazwać to szerokozakrojoną kampanią eksportową.
Fakt ten może się zmienić, bo „Electric 03“ jest płytą niezwykłą i wybijającą się na tle większości pozycji, z jakimi miałem ostatnio styczność. Dość powiedzieć, że podczas jej słuchania na myśl przychodzą przede wszystkim kompilacje Damiana Lazarusa, by naszkicować wyobrażenie, z jakim przekazem mamy do czynienia.
Nie licząc dwóch krótkich chwil, w których Ben traci nieco uwagę słuchacza, „Electric 03“ jest albumem doskonałym zarówno pod względem miksowania, jak i doboru numerów. Australiczyk w perfekcyjny sposób kompiluje seksowny deep house z wyszukanym tech housem i nowoczesnym techno, tworząc płytę, do której może chcieć się wracać. „Może“, bo ja bynajmniej jeszcze jej na półkę nie odkładam.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (0)
Słaba
Dobra
Linki