Tocharian to kolejny pseudonim Matthew Slatera, który wcześniej nagrywał jako Kinesis, Cassidy i Leon C. Większość swoich elektronicznych produkcji wydał dla wytwórni Intrinsic, co może nie powinno dziwić, bo jest jej współwłaścicielem. Trochę jednak zaskoczył mnie fakt, że ten prężnie działający label wydaje niemal wyłącznie numery swoich szefów, jednak jak dotąd nie można narzekać na jakość tych produkcji.
Kiedy zacząłem słuchać oryginalnej wersji utworu „Nova Scotia”, przestraszyłem się, że za chwilę usłyszę dźwięki wokalno trance’owej produkcji. Na szczęście było to tylko pierwsze wrażenie. Numer szybko przeradza się w na wpół house’owy, a na wpół trance’owy peak timer, z nutą niedopowiedzianych dźwięków i piękną melodią smyczków. Niestety krótki sample wokalny wykorzystany w utworze wywołuje u mnie jakieś negatywne skojarzenia, więc trudno mi zachwycać się w pełni tą produkcją.
Dużo lepiej jest z remiksem wyprodukowanym przez duet Amalgam, czyli... Matthew Slatera i jego wspólnika od Intrinsic Records – Christiana Lewisa. Od pierwszych dźwięków jest tak, jak lubię: spokojnie, rozważnie i ciepło. W breakdownie, kojące dźwięki fortepianu, jeszcze potęgują tajemniczy charakter utworu. Pal sześć ten sample z „somebody”, tutaj już nie brzmi tak źle.
Jeśli podoba Wam się styl Slatera, to spróbujcie koniecznie jego metod relaksacyjnych na www.natural-thinking.co.uk. Nie, to wcale nie jest żart. Koniecznie opowiedzcie potem jak to działa.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (0)
Słaba
Dobra
Linki