Wakacyjnych recenzji ciąg dalszy. Chociaż może nie do końca wakacyjnych, bo singel ukaże się oficjalnie dopiero we wrześniu. Sądzę jednak, że promosy kręcą już niejednym parkietem na Ibizie więc nie będę się wycofywał z tego stwierdzenia. Przed Państwem dwa zupełnie nowe numery Greka Nikoli Gali z wytwórni Intrinsic.
Z wakacjami właśnie będzie niewątpliwie kojarzył się „Blue Impulse”, którego bardzo dynamiczny i wręcz wesoły klimat najnormalniej rwie nogi do tańca. Nikola na house’owym, podkładzie rytmicznym zbudował – co tu dużo mówić – plażowy przebój! Sporo tu tanecznych melodii, które nachodzą na siebie wraz z nastaniem kolejnej minuty utworu. Daje się też odczuć trance’owe korzenie Nikoli, szczególnie w momencie, gdy numer zmierza do finału. Świetna pozycja na letnie balangi, najlepiej pod gołym niebem.
Druga strona kryje już mniej przebojową pozycję. Utwór „Subterra” został bowiem zbudowany na kanwie transująco-progresywnej nuty z wykorzystaniem patentów samego Jeana Michela Jarre’a. Połączenie dość zaskakujące ale efekt całkiem ciekawy. Utwór dzięki temu dobrze zabrzmi zarówno w scenerii fluorescencyjnych grzybów, jak i na zanurzonych w półmroku progresywnych parkietach.
Produkcje Nikoli Gali pozostają teraz w kręgu zainteresowań takich DJ-ów jak Pappa, Sasha, Pete Tong, czy Matthew Dekay. Ten ostatni zremiksuje i wyda kolejny numer Nikoli „Swing 2 Harmony” nakładem swojej wytwórni DK Records, wraz z remiksem Jose Zamory. Przyznaję, że czekam z niecierpliwością.
Zaloguj się by zagłosować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
Wyświetlam: Oczekuje na 3 głosy (0)
Słaba
Dobra
Linki