|
- Sasha Remix
- Trafik'S Am Rub
|
|
|
Właśnie ukazał się kolejny singel z nowego labelu GU [Music], który ma pełnić rolę kontynuatora ostatniego albumu Sashy – „Involvera”. To na tej płycie po raz pierwszy mogliśmy posłuchać utworu „Burma” w remiksie samego autora. Przy okazji recenzowania wspomnianego wyżej albumu napisałem, że remiks jest koszmarnie nudny. I rzeczywiście, porównując to dzieło do oryginału, ciągle widzę ogromną różnicę w dramaturgii. Sasha zbyt mocno „wyprostował” ten numer, co sprawia, że już w trzeciej minucie zapominam, że go słucham. Z takiego materiału zrobić taki remiks, to dla dobrego producenta pewnie żadna sztuka. Brakuje tu niestety pomysłu. Natomiast na drugiej stronie chłopcy z Trafik pokazali, że pomysł na remiks mieli. Postawili mocno wyeksponować tę mroczną stronę „Burmy” i efekt jest o niebo lepszy. Część tematów oryginału leci tutaj wspak, co nadaje utworowi nieco „nawiedzony” charakter. Ze wszystkich słyszanych przeze mnie wersji ciągle wybieram oryginał. Mało tego, sądzę że jeśli chce się remiksować tak charakterystyczny numer, to nie wystarczy trochę go pozmieniać. Lepiej w ogóle nic nie ruszać i może spróbować stworzyć coś od zera?
Komentarze[1]
Dodaj komentarz
|